Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Przechytrzyc uparciucha  (Przeczytany 1503 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Przechytrzyc uparciucha
« : PaĹşdziernik 23, 2009, 11:13:18 »

Kochani moze macie jakies sposoby na waszych maluchow, szczegolnie na tych upartych, na przemycenie im leku Co?
Wkoncu nas nie ominelo i Alex jest chory, ma wysoka temperature i dostal antybiotyk, ktory tak samo jak zwykly syrop p/goraczkowy napotyka na ogromny protest z jego strony. Zastapilismy ten drugi czopkami ale antybiotyku sie nie da Z politowaniem
Kazda proba podania go konczy sie placzem i zaciskaniem zebow a jak juz jakos uda sie cos tam wsisnac to albo wypluwa albo obzyguje wszystko dookola Szok
Skonczyly mi sie juz pomysly...


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: Przechytrzyc uparciucha
« Odpowiedz #1 : PaĹşdziernik 23, 2009, 13:05:35 »

Witaj Aneta, my mieliśmy  ten sam problem mały za diabła nie dał sobie podać lekarstwa, ale mus to mus...Ja podaję strzykawką (obcinamy ten "dzióbek", żeby go nie skaleczyć) dobrze podaje się takim "przyrządem" (zapomniałam jak to się nazywa) dodawanym do leków przeciwgorączkowych (mój to zagryza i dlatego strzykawką podajemy) U nas podanie leku wygląda następująco: biorę dziecko na kolana bokiem do siebie i przytrzymuję mu ręce i głowę (wykonalne), ze strzykawką wypełnioną lekiem czekam na chwilę gdy płacząc otworzy buzię, wkładam strzykawkę i celuję(małymi strzałami) w policzek, żeby się nie zakrztusił. Jeszcze chwilę go trzymam, żeby połknął i po sprawie. Wygląda to straszliwie, ale to jedyny sposób, nauczyłam się go w szpitalu. Dominik jest tak oporny, że nawet syropu normalnie nie weźmie, a broni się tak, że nawet doświadczone pielęgniarki miały problem z podaniem mu lekarstwa. Innej metody na podanie leku nie znam...Alexowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: Przechytrzyc uparciucha
« Odpowiedz #2 : PaĹşdziernik 28, 2009, 15:00:34 »

Bogu dzieki Alex juz zdrowy a z tymi lekami to poprostu porazka, wszystkiego chyba probowalismy, strzykawki tez ale jak juz cos mu wlecialo do buzi to i tak wyplunal. Po kilku razach nawet czopki z pupy zaczal mi wypychac!!!!
Mam tylko nadzieje za ani Alex ani wasze dzieciaczki nie beda chorowaly Buziak


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.