Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Niemowlaki w krainie dźwięków.  (Przeczytany 3396 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
kasik
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 100


Niemowlaki w krainie dźwięków.
« : Grudzień 08, 2009, 19:39:23 »

 Witam czy słyszał ktoś z Was o zajęciach muzycznych dla dzieci prowadzonych przez szkołę muzyczną Yamaha? Są to: "Niemowlaki w krainie dźwięków" oraz "Szkraby i muzyka". Co o tym sądzicie? Podaje link gdzie można coś więcej się na ten temat dowiedzieć gdyż gościli w "Dzień dobry TVN" http://dziendobrytvn.plejada.pl/28,18849,wideo,,94895,niemowlaki_w_krainie_dzwiekow,aktualnosci_detal.html

ja z synem jesteśmy właśnie po pierwszych takich zajęciach, ale chciałabym dowiedzieć się coś więcej od rodziców którzy już dłużej chodzą. Widzicie jakieś plusy?
Dzieci: Hubert (34 miesiące);
sylwana
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 365



Odp: Niemowlaki w krainie dźwięków.
« Odpowiedz #1 : Grudzień 10, 2009, 12:02:33 »

teraz to różnych zajęć jest pełno - fajnie się na takie czy inne zajęcia wybrać żeby podpatrzeć
ale o jednym trzeba pamiętać nie przesadzić, maluchy też się muszą czasem ponudzić
Dzieci: Ulka (7 lat);
Amilmar
Gość
Odp: Niemowlaki w krainie dźwięków.
« Odpowiedz #2 : Grudzień 23, 2009, 22:30:00 »

Witam

My uczęszczamy do Szkoły Yamaha od 3 miesięcy nasza córcia własnie skończyła 11 miesięcy. Pierwsze 3 zajęcia oswajała się z otoczeniem i muzyką teraz usmiech od ucha do ucha gdy tylko wchodzimy do "szkoły" jak widzi Pania prowadząca zajęcia i foczkę Robby to az skacze z radości, ponadto ma kontakt z dziećmi a 18 grudnia miała pierwszy wystep w teatrze Uśmiech Yamaha organizuje:P
Polecam Serdecznie
kasik
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 100


Odp: Niemowlaki w krainie dźwięków.
« Odpowiedz #3 : Grudzień 28, 2009, 12:27:54 »

 O jak miło że ktoś się znalazł, kto w ogóle słyszał o tych zajęciach, bo ja, jak do tej pory to spotykałam się tylko z ogólnym zdziwieniem, że co to jest, że jak to dla takich małych dzieci i po co...
 A gdzie chodzicie na zajęcia? W jakim mieście?
 A czy możesz mi opisać jak wyglądają te zajecia w waszym przypadku? bo u nas uczymy się piosenki o kąpaniu "Kąpiel w wannie co za cud" i w sumie jest mało ciekawie, ale trwam uparcie z nadzieją że co zajęcia będzie lepiej...
 A co to za występ? Co córcia robiła na nim?
 Pozdrawiam
Dzieci: Hubert (34 miesiące);
kokos
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 112


Odp: Niemowlaki w krainie dźwięków.
« Odpowiedz #4 : Styczeń 02, 2010, 21:10:20 »

Witam Uśmiech
Bardzo fajnie to wszystko wyglądało w TV, ale mam pytanie dotyczące już samych zajęć. Czy można i rzeczywiście warto wybrać się juz z prawie 6miesięczniakiem, który szybko się nudzi i trzeba się mocno nagimnastykować żeby go zabawić?
Pozdrawiam
Dzieci: Krzyś (34 miesiące);
kasik
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 100


Odp: Niemowlaki w krainie dźwięków.
« Odpowiedz #5 : Styczeń 03, 2010, 20:22:41 »

 Ja gdy zaczęłam chodzić z moim synkiem miał skończone 5 miesięcy i jeszcze nie siedział. Dziś nadal nie siedzi co jest trochę uciążliwe dla mnie i dla niego też bo szybko się męczy. W domu większość czasu spędza w leżaczku a tam go nie ma, wiec na leżąco nie bardzo a jak go sadzam i podtrzymuje to pod koniec się już denerwuje. Pisze o tym bo dla mnie to taki minus, ale to przecież nie wina samych zajęć.
 Uważam że dużym plusem jest rozpoczęcie właśnie w wieku 5,6 miesięcy bo dzieci jeszcze nie boją się obcych, nie wstydzą i fajnie reagują na nowe otoczenie. Widzę to po innych uczestnikach (8,9miesięcy), którzy już bardziej lepią się do rodziców gdy zbliża się prowadząca, albo któryś z uczestników.
 Ważna jest też pora zajęć. Wydaje mi się ze zawsze jest to ustalane z rodzicami i my najpierw mieliśmy po południu, ale ponieważ większość dzieci wtedy śpi, albo jest przed spaniem i przychodziła na zajęcia bardzo śpiąca co znacznie utrudniało, wręcz uniemożliwiało czynny udział w zajęciach, przenieśliśmy je na godz. 18.
 Wszystko zależy od prowadzącego. Jeśli będzie umiał zorganizować czas dzieciom to warto na nie chodzić. Dzieci nie mogą mieć zbyt dużo czasu pozostawionego same sobie bo szybko się nudzą i zaczynają marudzić (widzę to jak prowadząca chce porozmawiać z rodzicami to dzieci zaraz zwracają na siebie szczególną uwagę). Cały czas musi się coś dziać.
 Pozdrawiam i czekam na pierwsze wrażenia:)
Dzieci: Hubert (34 miesiące);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.