Nag��wek Nag��wek SklepPortal
Strony:
1 2 3 ... 5 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: nocniczek  (Przeczytany 6501 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kamilka
osesek
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11


nocniczek
« : Styczeń 19, 2010, 17:22:40 »

Hej kiedy próbować sadzać dziecko na nocnik? bo myśle że jeśli dziecko samodzielnie siedzi to można próbować. co Wy na to?
Dzieci: Błażej (32 miesiące);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 393



Odp: nocniczek
« Odpowiedz #1 : Styczeń 19, 2010, 19:25:49 »

Tak podręcznikowo, to w okolicach 18-22 miesiąca. Różne dzieci różnie reagują na nocniczek jedne korzystają z niego w wieku 1,5 roku inne w wieku 2 a nawet 3 lat. Aby wysadzanie miało sens nie wystarczy by maluszek siedział, musi jeszcze kontrolować zwieracze, kojarzyć przyczynę-skutek (takie dziwne uczucie, a już wiem będzie kupka Uśmiech ), no i jeszcze powinien umieć zasygnalizować swoje potrzeby. Moim zdaniem siedmiomiesięczne niemowlę nie jest jeszcze gotowe na naukę korzystania z nocniczka.
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
kasik
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 100


Odp: nocniczek
« Odpowiedz #2 : Styczeń 19, 2010, 20:04:30 »

 Ja również uważam że 7 miesięcy to za wcześnie. Co prawda może się udać "złapać" czasem kupkę do nocniczka, ale to bardziej panowanie nad sytuacją ze strony opiekunów- obserwują dziecko i widzą kiedy należy wysadzić dziecko na nocnik, ale nie na tym to polega.
 Moim sukcesem zawodowym w wieloletniej pracy z dziećmi była dziewczynka, którą zaczęłam uczyć jak skończyła 14 miesięcy, i po około 3 miesiącach pieluchy na dzień zupełnie znikły.
Dzieci: Hubert (30 miesięcy);
kamilka
osesek
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11


Odp: nocniczek
« Odpowiedz #3 : Styczeń 19, 2010, 21:48:51 »

miło wiedzieć co myślićie na ten temat i co do nocniczka macie jednak rację ale nie jestem pewna czy za jakiś czas nie spróbuję
Dzieci: Błażej (32 miesiące);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: nocniczek
« Odpowiedz #4 : Styczeń 19, 2010, 23:34:35 »

Ja tak juz probuje od jakiegos czasu i efekt jest taki ze Alex oswoil sie z nocnikiem, siada na niego i robi "siiii", tzn mowi to i zmyka i jak nie ma pampersa to sika gdzie popadnie tylko nie tam Zawstydzony


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (13 miesięcy);
dorrotikka
Gość
Odp: nocniczek
« Odpowiedz #5 : Styczeń 20, 2010, 00:05:21 »

gdy moj synek mial 6, 7 miesiecy, moja mama sprezentowala mu nocnik i zaczela go na nim sadzac. Codziennie na chwilke. Pomyslalam, ze zwariowala. Potem okazalo sie, ze to byl dobry pomysl. Synek najpierw sie oswoil ze "sprzetem" a duzo pozniej zaczal go uzywac do wlasciwych celow. Mial zestaw "zabawek nocnikowych" ktore mu dawalam tylko gdy siedzial na nocniczku. Dzieki mojej madrej mamie nie musial przelamywac strachu przed nocnikiem w pozniejszym wieku. Coz, babcie czesto daja dobre rady...
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: nocniczek
« Odpowiedz #6 : Styczeń 20, 2010, 00:06:43 »

Tylko pogratulowac pomocnej babci!


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (13 miesięcy);
Ivy
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487


Odp: nocniczek
« Odpowiedz #7 : Styczeń 20, 2010, 08:42:00 »

Mój synek ma 1,3 miesiące i właśnie oswaja się z nocnikiem. Na razie bawi się nim rewelacyjnie i oczywiście siada Uśmiech Nic ponad to. Ja też od niego cudów nie oczekuję Uśmiech Myślę że dobrze siedzące dziecię można tak samo oswajać z nocnikiem. Przecież to niczemu nie szkodzi. Niech się napatrzy :)i przyzwyczaja do nowego bardzo ważnego sprzętu Uśmiech Mi nie chodzi o wysadzanie takiego malucha bo tak jak już dziewczyny wspomniały jest to bez sensu.
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
marti
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 73



Odp: nocniczek
« Odpowiedz #8 : Styczeń 20, 2010, 09:08:18 »

My z nocnikiem to mieliśmy jaja...Jak mały miał 11 miesięcy to zaczął mi rano codziennie robić kupy i siku!!! ;DByłam taka dumna i szczęśliwa.A po około połtora miesiąca przyszedł dzień że maluch powiedział NIE!i koniec.I od tego dnia nie usiądzie na nocniku za chiny.Jak zrobi kupę do pieluchy to wtedy biegnie po nocnik i woła, żę zrobił "aaa".Szkoda, że w takiej kolejności u nas to przebiega...Najpierw robił...
Dzieci: Stasio (3 lata);
Ivy
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487


Odp: nocniczek
« Odpowiedz #9 : Styczeń 20, 2010, 09:11:40 »

My z nocnikiem to mieliśmy jaja...Jak mały miał 11 miesięcy to zaczął mi rano codziennie robić kupy i siku!!! ;DByłam taka dumna i szczęśliwa.A po około połtora miesiąca przyszedł dzień że maluch powiedział NIE!i koniec.I od tego dnia nie usiądzie na nocniku za chiny.Jak zrobi kupę do pieluchy to wtedy biegnie po nocnik i woła, żę zrobił "aaa".Szkoda, że w takiej kolejności u nas to przebiega...Najpierw robił...
hahaha uroczy Uśmiech
jak widać każdy "egzemplarz" jest inny Uśmiech
Pozdrawiam
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
Strony:
1 2 3 ... 5 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  


copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.