Nag��wek Nag��wek SklepPortal
Strony:
1 2 3 4 5 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: nocniczek  (Przeczytany 6507 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 393



Odp: nocniczek
« Odpowiedz #30 : Sierpień 13, 2010, 11:57:55 »

Ojej pół roczku no to mnie zadziwiłaś  Uśmiech
A Alex to można powiedzieć, że już tak na 90% odpieluchowany Brawo  Uśmiech
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
kokos
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 112


Odp: nocniczek
« Odpowiedz #31 : Sierpień 14, 2010, 22:22:58 »

Brawo, brawo Alex Uśmiech
Ja na przekor babciom nie zakupię nocniczka i nie będę "wysadzać" małego. Pytanie o nocnik pada zaraz po przekroczeniu progu naszego mieszkania  Z politowaniem
Uważam podobnie jak większość z Was, że lepiej poczekać aż dziecko będzie miało już jakąś świadomość nadchodzącej kupy. "Przechwytywanie" nie przyniosłoby mi żadnej satysfakcji, a tym bardziej małemu. Zresztą Krzyś nie posiedzi w miejscu nawet minutki.
Dzieci: Krzyś (30 miesięcy);
marti
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 73



Odp: nocniczek
« Odpowiedz #32 : Wrzesień 06, 2010, 18:28:06 »

To znowu ja Duży uśmiech I dalej bez większych zmian w tej śmierdzącej kwestii...:PZa miesiąc dwa latka a Stasiu dalej nie lubi nocnika.Jeden dzień był taki że w toalecie na tej nakładce na muszle klozetową robił cały dzień siku a na drugi dzięń znowu nie i koniec.No i to ja go wołałam co poł godziny.Sam  nie zawoła.Najgorsze, że jego znajomi rówieśnicy wszyscy już sikają na nocnik.A ich mamusie nigdy nie omieszkają mi o tym przypomnieć i się pochwalić....
Dzieci: Stasio (3 lata);
Ivy
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487


Odp: nocniczek
« Odpowiedz #33 : Wrzesień 06, 2010, 20:16:52 »

Mój synek też ma rok i 11 miesięcy i nie ma zamiaru nawet patrzeć na nocnik Uśmiech Przyjdzie na to czas. A znajome mamusie niech się chwalą skoro to dla nich takie ważne. Ja tam wolę się pochwalić innymi umiejętnościami. A tak na marginesie- jakie to ma znaczenie kiedy nasze maluchy zaczynają chodzić, jeść, mówić, sikać na nocnik itd. jak za parę lat wszyscy robimy to tak samo...... Mrugnięcie
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
Sardusia
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 56



Odp: nocniczek
« Odpowiedz #34 : Wrzesień 07, 2010, 02:03:12 »

Moj synek ma juz 15 miesiecy a ja dopiero sie zastanawiam nad kupnem nocniczka, chociaz moja mama mowi ze to juz najwyzszy czas zeby Malego uczyc. ja jednak mysle ze Oliver jest jeszcze troche za maly i ze jeszcze chyba nie bardzo rozumie swoje potrzeby fizjologiczne, wiec jeszcze troche poczekam. chce zeby Maly przyzwyczail sie do nocnika i nie chce go zmuszac do uzywania go.
Dzieci: Oliver Adam (32 miesiące);
Ivy
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487


Odp: nocniczek
« Odpowiedz #35 : Wrzesień 07, 2010, 07:17:17 »

Moj synek ma juz 15 miesiecy a ja dopiero sie zastanawiam nad kupnem nocniczka, chociaz moja mama mowi ze to juz najwyzszy czas zeby Malego uczyc. ja jednak mysle ze Oliver jest jeszcze troche za maly i ze jeszcze chyba nie bardzo rozumie swoje potrzeby fizjologiczne, wiec jeszcze troche poczekam. chce zeby Maly przyzwyczail sie do nocnika i nie chce go zmuszac do uzywania go.
Dokładnie. Mam takie same zdanie na ten temat. A mam dwoje dzieci i z doświadczenia wiem, że naprawdę na wszystko przychodzi czas. Moja córka bardzo nie chciała nocnika. Zostawiłam ją w spokoju Uśmiech i efekt był taki, że sama o niego poprosiła, a po kilku dniach przeniosła się na ubikację Uśmiech
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
didi
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 95



Odp: nocniczek
« Odpowiedz #36 : Wrzesień 07, 2010, 13:35:33 »

 Moj synek zaczal wolac na nocniczek dlugo po drugich urodzinach.Patrzac na niego , zastanawialam sie dlaczego inne dzieci ptrafia a on nie. Nauka szla mozolnie, na nic sie zdawaly tlumaczenia do czego"to" sluzy. Udawalo sie ale chyba raczej malo swiadomie. Podczas ciplych dni synek, bawil sie w ogrodzie bez pieluszki i gdy robil siusiu w majtki, chyba wtedy dostrzegl roznice Chichot. Wtedy zaczal podchodzic do nocniczka i mowic "sisi". Mimo, ze pozno dosyc nauczyl sie korzytac z nocnika, zaskakiwal  innymi umiejetnosciami. Proponuje nie zadreczac sie slowami kolezanek, jednoczesnie nie rezygnowac z nauki. Zycze wytrwalosci.
Dzieci: synek (6 lat); córka (24 miesiące);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 393



Odp: nocniczek
« Odpowiedz #37 : Wrzesień 07, 2010, 18:26:22 »

U nas w tej chwili jest tak, że każda kupka (chyba, że biegnie i nie zdąży) ląduje w nocniczku, natomiast siczku najróżniej, bywa że w wiaderku od sortera, bywa że w misce, bywa i w nocniczku, ale najwięcej na podłodze  Duży uśmiech Muszę dodać, że kupkę woła niezależnie czy jest golutki czy ubrany, a sisi jeśli już to tylko na golaska. Tak więc jeszcze długa droga przed nami  Uśmiech
Marti nie martw się tym co mówią koleżanki, każde dziecko jest inne, ja np. nie znam żadnego odpieluchowanego tak na 100% dwulatka, ale znam za to 1,5 roczną odpieluchowaną dziewczynkę.Różnie bywa. I tak jak Ivy pisze są inne rzeczy którymi warto się chwalić, a sikanie na nocnik, siadanie, czy chodzenie w końcu każde dziecko opanuje i raczej w wieku nastu lat nie będzie widać z tego tytułu żadnych różnic. Buziaczki
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
mamaoli
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Wiadomości: 55


Odp: nocniczek
« Odpowiedz #38 : Grudzień 16, 2010, 12:57:59 »

http:dziendobrytvn.plejada.pl/26,40599,news,,1,,by_dziecko_polubilo_nocniczek,aktualnosci_detal.html#autoplay

oglądałam niedawno i uważam że warto Uśmiech sadzam Olę kiedy tylko widzę, że "idzie kupa" i coraz częściej wychodzi Uśmiech i zauważyłam, że bardzo to polubiła. Myślę, że mimo braku samokontroli, warto od czasu do czasu posadzić dziecko na nocnik, dla przyzwyczajenia, a nóż polubi wcześniej. Bez presji, zeby nie zniechęcić.
Dzieci: Ola (27 miesięcy);
EwaP
sympatyczka(k) forum
**
Offline Offline

Wiadomości: 47


Odp: nocniczek
« Odpowiedz #39 : Grudzień 16, 2010, 16:05:31 »

Pewnie, że warto! ja za radą bardziej doświadczonych mam zaczęłam sadzac Nadke jak miała 8 miesięcy. Nuczyła się wołac tzn. szla do nocniczka i go brała albo patrzyła na mnie z powazna minka i znacząco stękała czasem nawet siku zawaołala. A od ok 2 tygpodni buntuje się mały zbój (ma 14 m-cy) ale w większości przypadkow się udaje. Mrugnięcie Warto na pewno
Strony:
1 2 3 4 5 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  


copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.