Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Kapiel powodem do placzu???  (Przeczytany 1900 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Kapiel powodem do placzu???
« : Styczeń 25, 2010, 22:22:54 »

Hej dziewczyny. Mam kolejny problem z Karolinka. Od pewnego czasu nie chce sie kapac, ucieka mi a jak tylko wkladam ja do wanny zanosi sie glosnym rykiem i tak az do momentu, gdy ja wysusze. Kiedys lubila sie kapac. Problem zaczal sie, gdy zepsul sie bojler i przez kilka dni nie mielismy cieplej wody i musialam podgrzewac, wiec w wannie bylo malo wody. Terazalewam tyle co wczesniej, ale jest tragedia. Zabkow tez juz jej nie myje, bo bylo to samo. Mam tez przestac kapac?Co?Co?? To niemozliwe Smutny Help!!!!! Na dodatek te ryki wytracaja mnie z rownowagi i czasem krzykne na mala.... Smutny
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
u-boot
sympatyczka(k) forum
**
Offline Offline

Wiadomości: 41


Odp: Kapiel powodem do placzu???
« Odpowiedz #1 : Styczeń 25, 2010, 22:43:20 »

to widze ze Karolinka to taki sam ciezki przypadek jak moja corcia Uśmiech
nie pozostaje Ci nic innego jak dluzszy lub krotszy okres prob i bledow - w koncu jakis sposob lub podstep zadziala, kwestia kreatywnosci.
Moze wykapcie sie razem? albo wymysl jakis inny sposob by zwabic uparciucha do wanny Uśmiech ja  w kazdym badz razie stawiam na wspolna kapiel Uśmiech

co do zebow - tu masz powazniejszy klopot. z brudna pupa i wlosami mozna polatac kilka dni, ale zebow szkoda....Smutny ja postawilem na swoim stosujac metody z ktorych nie jestem zadowolony, ale koniec koncow odnioslem sukces. kiedy nie chciala myc zebow zartowalem ze za furtka stoi "Pan z wielka szczotka" i jak nie chce mycia zabkow przez tatusia, umyje je "Pan z wielka szczotka". System dzialal przez 2 dni. potem trzeba bylo go wzbogacic o dzwonek do drzwi. efekty dzwiekowe zapewniala zona Uśmiech to wystarczylo na kolejnych kilka dni i tak w kolo Macieju Uśmiech

wniosek nasuwa sie jeden - dziecko zajebiscie wplywa na kreatywnosc doroslych, co z drugiej strony zajebniscie przydaje sie czasami w pracy - konczy sie sztampowe dzialanie Uśmiech

dobrej nocy

u-boot

ps.
zona mi krzyczy zza plecow ze nie mozna latac z brudna pupa Uśmiech
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: Kapiel powodem do placzu???
« Odpowiedz #2 : Styczeń 26, 2010, 13:04:05 »

Pan z wielką szczotą Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech U-boot rozbawiłeś mnie do łez Duży uśmiech W razie kłopotów z Dominikiem pozwolę sobie wykorzystać Twój pomysł Chichot A co do Karolinki, to może podgrzewając wodę zrobiliście ją odrobinę za ciepłą. Mój mały nie lubił kąpieli, długo szukaliśmy przyczyny aż wreszcie nalałam mu do wanny letniej(jak dla mnie zbyt chłodnej) wody i okazało się, że to jest to, teraz tylko w takiej się kąpie. A może jakieś fajne zabawki do kąpieli, które odwrócą jej uwagę i zapomni, że nie lubi się kąpać. Kombinujcie. U-boot ma rację wspólna kąpiel powinna jej się spodobać, u nas wspólne kąpiele to nie lada atrakcja Uśmiech
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Odp: Kapiel powodem do placzu???
« Odpowiedz #3 : Styczeń 26, 2010, 19:19:48 »

Dzieki za rady. Rzeczywiscie, kiedys juz mialam z nia ten sam problem i wspolna kapiel dala cudowny efekt. Ale ostatnio kapalam sie z nia i tez plakala, fakt, duzo mniej niz gdy kapie sie sama. Moze rzeczywiscie wode daje jej za ciepla, bo nozki i pupe miala az czerwone, mimo, ze ja nie poczerwienialam. No, ale ona ma taka mlodziutka skorke, inaczej odbiera cieplo. Ok, sprobuje chlodniejsza wode i znow wykapie sie z nia. Zabawki troche odwracaja jej uwage.

U-boot. Super rada i poczucie humoru, ale nie wiem czy Pan z wielka szczotka podziala na Karolinke. Ona jeszcze chyba tego nie zrozumie. Dziewczyny poradzily mi zaprzestac na jakis czas mycia zabkow, niech zapomni o obecnym strachu i na nowo zaczniemy myc, albo sama bedzie gryzc. Na razie przestalam jej dawac rzeczy mocno slodzone.

Napisze, jak tam efekty Uśmiech A w ogole to moja corka jest nietykalna. Dzis kupilam jej pierwsze buty, pani ze sklepu obowniczego nie dala sie dotknac, ryczala jak w kapieli!!! Nietykalski nerwusek...
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
u-boot
sympatyczka(k) forum
**
Offline Offline

Wiadomości: 41


Odp: Kapiel powodem do placzu???
« Odpowiedz #4 : Styczeń 26, 2010, 22:30:20 »

fakt faktem ze Pan Wielka Szczota wkroczyl do akcji gdy mloda miała jakies 2 lata Uśmiech
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Odp: Kapiel powodem do placzu???
« Odpowiedz #5 : Styczeń 28, 2010, 18:01:55 »

Wspolna kapiel pomogla Uśmiech Malo plakala, tylko przy wejsciu do wanny i wyjsciu. Dalam duzo chlodniejsza wode, duzo do niej mowilam, zabawialam. Oby tak dalej.
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: Kapiel powodem do placzu???
« Odpowiedz #6 : Styczeń 29, 2010, 13:51:24 »

Bardzo mnie to cieszy Uśmiech Oby tak dalej Uśmiech
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.