Nag��wek Nag��wek SklepPortal
Strony:
1 2 3 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Czapka - tak czy nie?  (Przeczytany 5868 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kokos
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 112


Czapka - tak czy nie?
« : Maj 03, 2010, 16:14:34 »

Witajcie Uśmiech
W jaką pogodę zakładacie/zakładałyście swoim dzieciom czapki?
Krzyś ma prawie 10 miesięcy i czapkę nosi jak jest zimno lub bardzo mocno wieje. Zauważyłam, że u mnie na osiedlu, dziecko bez czapki to rzadkość, oczywiście chodzi tu o małe dzieci i często inne mamy martwią się o mojego synka, że on tak z "gołą głową" lub odkrytymi uszami.
Jak mocno przygrzewa słoneczko zakładam małemu czapkę z daszkiem, a jak śpi w wózku to bez czapy, ale o zgrozo, pytają czy mu uszek nie przewiewa... Z politowaniem
...wydaje mi sie, że jak pogoda jest piękna, ciepło, lekki wietrzyk, to nawet cienka czapka jest absolutnie zbedna...no, pod warunkiem, że główka w cieniu..
A jak Wy postepujecie ze swoimi dziećmi?

ps. Tylko nie łączcie katarku, o którym pisałam w innym wątku z nie noszeniem czapki. Choróbsko przyniósł z pracy tatuś.
Dzieci: Krzyś (30 miesięcy);
marti
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 73



Odp: Czapka - tak czy nie?
« Odpowiedz #1 : Maj 03, 2010, 20:56:14 »

Witaj:)W moim miasteczku również widok małego dziecka bez czapki to rzadkość.Ja przyznaję się odrazu,że przez pierwszy rok życia na palcach mogę policzyć dni w których mój syn był bez czapki...Przewrażliwienie?teraz tak mi się wydaje:)Teraz ma półtorej roku i jak jest ciepło to bez czapki chodzi albo tylko z daszkiem od słońca i o dziwo nic mu nie jest!!!!
Dzieci: Stasio (3 lata);
andzia17052007
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



Odp: Czapka - tak czy nie?
« Odpowiedz #2 : Maj 04, 2010, 13:08:20 »

Potwierdzam, są takie osoby , które na widok mojej małej robiły wielkie oczy i z wyrzutami do mnie zebym ubrala to dziecko bo załatwie dziecku szpital  Szok beznadzieja!! Jak jest troche chlodno to wiadomo czapeczka musi byc, ale jak ostatnio wyszlam z Ola (5.5.2010-roczek mojej Kruszynki Chichot ) w czapce bylo chyba z 20 pare stopni poszlam do pierwszego sklepu z czapkami i kupilam jej opaske na głowe z husteczka i spacerowalam to kazdy sie dziwil dlaczego tak ja juz wyletniam... koszmar.. Choć to jest moje pierwsze dziecko nie zamierzam chronic go od wszystkiego:) tak jak jeden lekarz powiedzial dziecko jej zdrowsze jak styka sie z bakteriami niz wogule nie ma kontaktu, uodparnia sie wtedy samoczynnie na nie:) Pozdrawiam wszystkie mamy Uśmiech


Dzieci: Aleksandra (33 miesiące);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 393



Odp: Czapka - tak czy nie?
« Odpowiedz #3 : Maj 04, 2010, 13:53:46 »

Według mnie czapka ma chronić przed zimnem, wiatrem lub słońcem, gdy na dworze jest ładnie maszerujemy bez czapki  Uśmiech
Czapka czapką, ale ja ostatnio widziałam coś znacznie gorszego w dość ciepły dzień, dwulatek przed założeniem czapki miał do uszu włożoną watę. Chłopiec miał przejść z domu do samochodu. Z tą watą w uszach chodzi wszędzie...Widziałam tego małego gdy miał miesiąc, był upalny czerwcowy dzień, mały z watą w uszach siedział w samochodzie. Jak dla mnie chore  Z politowaniem
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
andzia17052007
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



Odp: Czapka - tak czy nie?
« Odpowiedz #4 : Maj 05, 2010, 10:19:17 »

O jejciu wata w uszach? rozumiem mozna czapke załozyc albo nie ale WATA? czy to nie chore?


Dzieci: Aleksandra (33 miesiące);
sylwana
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 335



Odp: Czapka - tak czy nie?
« Odpowiedz #5 : Maj 05, 2010, 10:57:38 »

wiecie może mały ma jakieś kłopoty z uszami i często choruje na zapalenie ucha i dlatego ta wata
co do czapki to jak mała była niemowlęciem i było ciepło a ona spała w wózku to oczywiście bez czapki i tylko pod pieluszką w cienkim bodziaku.
Zresztą generalnie stosownie do pogody - jak bardzo wiało to zakładałam taką bardzo cieniutką czapeczko chusteczkę, a kiedy słonko mocna przygrzewa i bąbel nie jest w cieniu to kapelusik czy chusteczka obowiązkowo
Dzieci: Ulka (6 lat);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 393



Odp: Czapka - tak czy nie?
« Odpowiedz #6 : Maj 05, 2010, 11:42:12 »

Ten chłopczyk miał raz zapalenie ucha, ale nosił już wtedy tę nieszczęsną watę. Z tego co wiem lekarze zabraniają wkładania waty, ponieważ ucho musi się wietrzyć. Był czas, że ludzie wierzyli iż aby ustrzec się przed zapaleniem ucha należy chronić je watką, a ta młoda zatroskana mama postępuje ściśle według zaleceń swojej mamy i babci, stąd metody które stosuje wydają się nie raz rodem ze średniowiecza. I szkoda czasem, że nikt i nic nie jest w stanie podważyć tych metod  Smutny
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
andzia17052007
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



Odp: Czapka - tak czy nie?
« Odpowiedz #7 : Maj 05, 2010, 17:06:37 »

Potwierdzam i jestem za Tobą karlinka. Rozumiem zapalenia ucha kilkakrotnie ale bez przesady. Mozna takie zatkane ucho porównac do zamkniętego mieszkania na cztery spusty. Jeśli mieszkanie nie jest wietrzone regularnie wiecej sie chorób zbiera w powietrzu i dusimy sie tam od zarazków. To tak samo z uchem jesli jest zatkane kotfasi sie tam wszystko a jak jest otwarte tez zadnej waty to oddycha... Uśmiech


Dzieci: Aleksandra (33 miesiące);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: Czapka - tak czy nie?
« Odpowiedz #8 : Maj 06, 2010, 21:35:21 »

Wy tu o czapeczce caly temat walkujecie a w miescie gdzie mieszkam(nie zauwazylam czy jest tak samo w calej Anglii) dzieci chodza wyrozbierane jak tylko pierwsze sloneczko sie pokaze, i nic nie stoi na przezszkodzie ze jest to polowa lutego Szok Przysiegam! Bez czapeczek, bez rajtuzkow, kurteczek itp i z daleka widac obcokrajowcow bo dzieci jeszcze w kurtkach zimowych, czapkach, szalikach. Ale uwierzcie mi ze sama nieraz trzeslam sie z zimna a obok w wozeczku dzidzia z sinymi nozkami, nawet bez skarpetek. Nie wiem czy to taka metoda hartowania ale az ciarki przechodza na taki widok.
Co do czapek to oczywiscie jak tylko cieplo w maire sie robi to po co dziecko meczyc, no chyba ze dziecko sie po zimie tak do czapy przyzwyczai ze bez niej nie wyjdzie na dwor prez kilka dni, to przerabialismy tej wiosny Duży uśmiech i jeszcze teraz czasami Alex pokazuje na glowe Z politowaniem


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (13 miesięcy);
Ivy
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487


Odp: Czapka - tak czy nie?
« Odpowiedz #9 : Maj 07, 2010, 08:14:53 »

No właśnie, co kraj to obyczaj. W Danii dzieci latem leżą pod kołdrami puchowymi......mają wielkie wózki a w środku poduchy i kołdry. Moje dzieci latały porozbierane a tamte w kurtkach i czapeczkach.
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
Strony:
1 2 3 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  


copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.