kupne owoce np.jabłko z dynią je,jadł tez jak mu ze świeżej dyni ugotowałam zupkę-rozgotowana dynia+dosypane bebiko i kleik ryżowy to też jadł,nie z jakimś wielkim zapałem ale zjadł a np.zaprawionej dyni nie lubi

Właśnie mu ugotowałam na jutro gulasz.To na szczęście lubi.
To może już mu nie rozgotowuj jarzynek na papkę?!? Moja Madzia właśnie nauczyła się jeść jedzonko z grudkami

, dlatego jarzynki, makaronik, kluseczki zgniatam widelcem, a większe ilości ubijakiem do ziemniaków. Może twój synek lubi bardziej wyraziste smaki? Moja Madzia nie lubi mamałyg o nijakim smaku dlatego ostatnio przygotowuję jej dania ze szczyptą mielonego kminku, koperkiem (mam swój mrożony), natką pietruszki wyhodowanej w doniczce (koniecznie zmiksowaną z mięskiem żeby się gdzieś malej nie przykleiła w układzie pokarmowym). Robię różne dania głównie na bazie mrożonek z Hortexu i własnoręcznie mrożonych warzyw, 1/2 żółtka co 2 dzień. Np. Gotowaną marchewkę, pietruszkę (niewielką ilość!!!), ziemniaka, rozgniatam/miksuję z groszkiem z kukurydzą i brokułem, itp. na zmianę i ze zmiksowanym ugotowanym mięskiem mieszam wkładam do słoiczków po przecierze Pudliszki (ok. 180 ml) i pasteryzuję przez 10 min od momentu wrzenia, wrzące odwracam dnem do góry do wystygnięcia i wkładam do lodówki. Oprócz tego daję małej nasze zupki np. krupnik, pomidorową z ryżem lub makaronem, barszczyk z żółtkiem i ziemniaczkiem, jarzynową oczywiście odkładam dla niej porcyjkę przed doprawieniem i dodaniem śmietany ewentualnie zabielam jej mlekiem modyfikowanym. Madzia je też klusie i chlebuś z masełkiem i czasem żółtkiem. W święta mam jej zamiar zrobić schabik duszony lub na parze z oliwką, ociupinką świeżej bazylii, mrożoną cukinią (z własnej hodowli!) i ryżem
