Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 2 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha  (Przeczytany 4309 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha
« : Luty 12, 2009, 15:59:19 »

Moj osmiomiesieczny synek je zupe z "duzego" garnka(oczywiscie przed doprawieniem),wczoraj pokusilam sie o nastepny "wspolny" obiad- makaron z sosem ragu, ktorego robie caly gar a potem mroze, proste bo wystarczylo tylko dodatkowo drobniutki makaronik dla dzidzi ugotowac  no i smakowalo malemu.
Chcialabym coraz czesciej tak stolowac nasza trojke tylko nie za bardzo wiem co jeszcze mogloby byc odpowiednie na poczatek.
Macie jakies pomysly Co?


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
Monique
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Wiadomości: 58


Odp: Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha
« Odpowiedz #1 : Luty 20, 2009, 11:35:33 »

Ja mojej Madziuli daję czasami kąski ze swojego talerza (oczywiście takie, które może Madzia jeść i wtedy swojej porcji nie solę ani nie przyprawiam!). Najbardziej lubi ziemniaczki z kurczakiem (może być duszona na masełku roladka). Chociaż przyznam się, że ostatnio podzieliłam się z Madzią pieczonym w piekarniku pstrągiem z masłem tymiankowym - strasznie jej smakował Duży uśmiech. Ponieważ robię małej od miesiąca ekspozycję na gluten, podjada też okruszki chleba - domowego, pieczonego w piecu przez moją teściową! Być może spróbuję, jej dać troszkę makaronu tylko z czym? Zastanawiam się, też kiedy mogę wprowadzić małej zupki na rosole. Bo strasznie lubię zupy i je często robię. A zapomniałabym, ostatnio dałam Madzi upieczonego w piekarniku buraczka startego z surowym jabłuszkiem. Najpierw się krzywiła, ale potem wsuwała tak, że gdy się skończył rozpłakała się Uśmiech

Dzieci: Madzia (3 lata);
Agusia
osesek
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16


Odp: Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha
« Odpowiedz #2 : Luty 22, 2009, 15:56:16 »

My Bartusiowi dajemy prawie wszystko co i my jemy...podjada i makaron (spagetti domowej roboty, nie ze słoika) i zupki wszelkiego rodzaju a niedawno nawet kotleta wciągnął  Duży uśmiech Duży uśmiech  Bartek to straszny żarłok  Z politowaniem
Dzieci: Hanusia (6 lat); Bartuś (4 lata);
marcela
nowa(y)

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7


Odp: Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha
« Odpowiedz #3 : Marzec 08, 2009, 23:29:38 »

ja mam dosyć gotowania osobno,ale mam niejadka i jest wogłule wybredny i nie wiem już co gotować Niezdecydowany
Lubi ryby,ale nie wiem jakie są dobre.Nie znam się na rybach.
Rzućcie jakąś dobrą radą Mrugnięcie
Dzieci: Marcel (4 lata);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha
« Odpowiedz #4 : Marzec 09, 2009, 18:10:38 »

No na temat ryb to juz troche bylo,jak zwykle zdania sa podzielone Niezdecydowany
Ja daje mojemu malemu dwa razy w tygodniu rybke:
1)losos na parze+marchewka+pietruszka+slodki ziemniak no i troszke samego mieska na stolik zeby sobie mogl sam podjadac
2)biala ryba,przewaznie dorsz,tez na parze, daje mu w kawaleczkach+ugotowany groszek albo jakies inne warzywa
ostatnio podjadal ode mnie pieczonego lososia Z politowaniem


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha
« Odpowiedz #5 : Marzec 09, 2009, 18:14:08 »

no i dzieciom smakuja buraczki,dodaje mu czesto kawalek do zupki,fakt ze wszedzie potem czerwono ale maly pojedzony Duży uśmiech


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
marcela
nowa(y)

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7


Odp: Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha
« Odpowiedz #6 : Marzec 09, 2009, 22:31:21 »

...mój nie lubi buraczków. ::)ani w zupie,ani ze słoiczka(swojskie).Jeden raz troszkę zjadł,bo był już b.głodny i podstępem mu moja mama wcisnęła,ale jak zobaczył,że mu obiad podgrzewam to były bleeee
Dzieci: Marcel (4 lata);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha
« Odpowiedz #7 : Marzec 09, 2009, 22:45:50 »

kurcze ale masz twardziela Szok
zaczynam naprawde doceniac to ze moj smyk je praktycznie wszystko co mu zapodam Chichot
a probowalas z dynia? alex tez ja uwielbia!
tak sobie mysle co jeszcze moglabys wyprobowac... a kukurydza? jest slodka wiec tak samo jak dynia ma szanse u twojego wybredniaczka. ja gotuje kolbe kukurydzy i marchewke na parze i osobno kawalek kurczaka,potem miksuje ziarna i marchewke i mieszam z miesem,jakby maly umial mowic to by pewno powiedzial ze pychota Spoko


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
marcela
nowa(y)

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7


Odp: Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha
« Odpowiedz #8 : Marzec 10, 2009, 17:17:05 »

kupne owoce np.jabłko z dynią je,jadł tez jak mu ze świeżej dyni ugotowałam zupkę-rozgotowana dynia+dosypane bebiko i kleik ryżowy to też jadł,nie z jakimś wielkim zapałem ale zjadł a np.zaprawionej dyni nie lubi Z politowaniem
Właśnie mu ugotowałam na jutro gulasz.To na szczęście lubi.
Dzieci: Marcel (4 lata);
Monique
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Wiadomości: 58


Odp: Jedno jedzonko dla mamy,taty i malucha
« Odpowiedz #9 : Marzec 31, 2009, 13:39:59 »

kupne owoce np.jabłko z dynią je,jadł tez jak mu ze świeżej dyni ugotowałam zupkę-rozgotowana dynia+dosypane bebiko i kleik ryżowy to też jadł,nie z jakimś wielkim zapałem ale zjadł a np.zaprawionej dyni nie lubi Z politowaniem
Właśnie mu ugotowałam na jutro gulasz.To na szczęście lubi.

To może już mu nie rozgotowuj jarzynek na papkę?!? Moja Madzia właśnie nauczyła się jeść jedzonko z grudkami Duży uśmiech, dlatego jarzynki, makaronik, kluseczki zgniatam widelcem, a większe ilości ubijakiem do ziemniaków. Może twój synek lubi bardziej wyraziste smaki? Moja Madzia nie lubi mamałyg o nijakim smaku dlatego ostatnio przygotowuję jej dania ze szczyptą mielonego kminku, koperkiem (mam swój mrożony), natką pietruszki wyhodowanej w doniczce (koniecznie zmiksowaną z mięskiem żeby się gdzieś malej nie przykleiła w układzie pokarmowym). Robię różne dania głównie na bazie mrożonek z Hortexu i własnoręcznie mrożonych warzyw, 1/2 żółtka co 2 dzień. Np. Gotowaną marchewkę, pietruszkę (niewielką ilość!!!), ziemniaka, rozgniatam/miksuję z groszkiem  z kukurydzą i brokułem, itp. na zmianę i ze zmiksowanym ugotowanym mięskiem mieszam wkładam do słoiczków po przecierze Pudliszki (ok. 180 ml) i pasteryzuję przez 10 min od momentu wrzenia, wrzące odwracam dnem do góry do wystygnięcia i wkładam do lodówki. Oprócz tego daję małej nasze zupki np. krupnik, pomidorową z ryżem lub makaronem, barszczyk z żółtkiem i ziemniaczkiem, jarzynową oczywiście odkładam dla niej porcyjkę przed doprawieniem i dodaniem śmietany ewentualnie zabielam jej mlekiem modyfikowanym. Madzia je też klusie i chlebuś z masełkiem i czasem żółtkiem. W święta mam jej zamiar zrobić schabik duszony lub na parze z oliwką, ociupinką świeżej bazylii, mrożoną cukinią (z własnej hodowli!)  i ryżem  Duży uśmiech

Dzieci: Madzia (3 lata);
Strony:
1 2 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.