Monique fajnie to sobie wymyslilas z tymi sloiczkami,a ja co drugi dzien zupke gotuje... Ile taki pasteryzowany sloiczek moze postac???
Nie mam zielonego pojęcia

!!!!! Ja robię ogólnie tak około1-2,5 litra różnych mieszanek, bazą są ziemniaczki, marchewka, pietruszka i mięsko potem dodaję inne rozdrobnione składniki, w zależności co Madzia może już jeść

. Z tego wszystkiego wychodzi mi różnie ok15 słoiczków, więc nie siedzi to długo w lodówce - góra 3 tygodnie. Może jest na forum jakiś dietetyk lub technolog żywienia to nam pomoże

? A ha, zapomniałam wam dziewczyny wcześniej wspomnieć, że jak będziecie pasteryzować słoiczki, to nie dokręcajcie za mocno, zostawcie trochę luzu, żeby mogło wyjść powietrze. Ja za pierwszym razem dokręciłam za mocno i wieczka mi się nie wklęsły (w moich słoiczkach są te nakrętki, które przy otwieraniu robią "klik"

)! Dopiero po zapastryzowaniu dokręćcie wieczka na maksa - jeśli się da, bo czasem tak sę zassą, że nie trzeba już dokręcać

. Nie lejcie też za dużo wody do garnka, bo woda wrząc podnosi się i może się dostać do środka - wystarczy poziom do 2/3 wysokości słoiczka! Kiedy otworzycie słoik, to zawsze same najpierw spróbujcie czy jego zawartość jest dobra. Jeden mi nie trzymał i był zepsuty! No i koniecznie po wyjęciu z pasteryzacji odwróćcie słoiki do góry dnem żeby wypchnąć z nich resztę powietrza

. Powodzenia