Madzia
nowa(y)
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« : Luty 25, 2009, 13:07:52 » |
|
Od kiedy podawać przygotowany własnoręcznie budyń, a od kiedy można taki ze sklepu?
|
|
|
|
|
|
agstar
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 25, 2009, 15:39:00 » |
|
Ja mojemu Michałkowi sama robie budyń na kolację co drugi dzień ( pół żółtka, 100 ml mleka, jedna płaska łyżeczka mąki pszennej i 1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej), a co drugi dzień kisielek na soczku ze słoiczka. Im później dostanie konserwanty, tym lepiej dla niego. Ale oczywiście jak my jemy normalny budyń, Malutek i tak podjada moją porcję, z tym że nie daję mu za wiele.
|
|
Dzieci: Michałek (3 lata);
|
|
|
|
Monique
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 26, 2009, 11:30:33 » |
|
Zgadzam się z agstar. Nasze dzieci będą we wszystkim dostawały konserwanty i chemię więc im później, tym lepiej. takie domowe budynie i kisiele wymagają może więcej pracy, ale są o wiele smaczniejsze oto sprawdzone przepisy mojej babci:
budyń: - 3 łyżki mąki krupczatki (budyń jest bardziej puszysty niż z innej ;-D) - 1 łyżka mąki ziemniaczanej - 1/2 l mleka - 1-2 łyżki cukru - 1 żółtko - dodatki: wanilia, sok lub dżem owocowy - najlepiej domowy, kakao
Połowę mleka zagotować, do reszty dodać pozostałe składniki (prócz soku/dżemu które dodajemy po wystygnięciu budyniu) wymieszać wlać na gotujące się mleko, zmniejszyć płomień chwilę pogotować stale mieszając. Do budyniu dodajemy dowolną ilość cukru wg smaku dziecka ;-). Jeśli dodajemy dżemu, soku lub cukru waniliowego, to radzę nie dosładzać :-).
kisiel: - 20 dkg owoców świeżych lub mrożonych - 1/2 szklanki wody - 6 dag mąki ziemniaczanej - cukier do smaku
Owoce świeże umyć z mrożonki rozmrozić, przebrać, rozmiażdżyć widelcem. Podgrzewać w kąpieli wodnej (miska w garnku z wodą), doprowadzić do wrzenia, gorące przetrzeć przez sito wlać mąkę rozprowadzoną z wodą. Zagotować dodać cukier do smaku, odstawić, ostudzić
mus który zrobiłam Madzi: - owoce sezonowe, mrożone lub ze słoiczka (ja zrobiłam ze swoich mrożonych borówek + jabłko) - 1/2 łyżeczki kaszki kukurydzianej - odrobinę rozpuszczonego mleka modyfikowanego lub, jeśli dziecko już może, jogurtu naturalnego
Owoce przetrzeć przez sito, jabłka, gruszki itp. zetrzeć na plastikowej tarce. dodać kaszkę mleko/jogurt i wymieszać. A zapomniałam dodać, że borówki potraktowałam mikserem, żeby nie było kawałeczków, tylko jednolita masa 
Smacznego 
|
|
Dzieci: Madzia (3 lata);
|
|
|
|
*aneta*
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 26, 2009, 22:13:33 » |
|
dziewczyny przepisy brzmia niezle tylko zastanawia mnie co z mlekiem do tego budyniu,bo przeciez modyfikowanego nie powinno sie zagotowywac a na wprowadzanie krowiego to chyba troche za wczesnie 
|
|
Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
|
|
|
|
Monique
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 27, 2009, 07:29:40 » |
|
|
|
Dzieci: Madzia (3 lata);
|
|
|
|
*aneta*
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 06, 2009, 21:50:54 » |
|
Dzieki Monique, chyba zrobie mojemu zarloczkowi kiedys taki budyniek  Przyznam wam ze ostatnio zrobilam mu zupe dyniowa z mlekiem... krowim  ,wcinal ze hoho no i nic mu nie bylo. Ponoc dodawanie mleka do jedzonka jest ok, zeby tylko mleko bylo pelnotluste.
|
|
Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
|
|
|
|
Monique
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 31, 2009, 12:32:57 » |
|
Dzieki Monique, chyba zrobie mojemu zarloczkowi kiedys taki budyniek  Przyznam wam ze ostatnio zrobilam mu zupe dyniowa z mlekiem... krowim  ,wcinal ze hoho no i nic mu nie bylo. Ponoc dodawanie mleka do jedzonka jest ok, zeby tylko mleko bylo pelnotluste. A ja się przyznam, że dałam Madzi pół łyżeczki danonka (ukradzionej od jej kuzynki) 
|
|
Dzieci: Madzia (3 lata);
|
|
|
|
*aneta*
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 31, 2009, 14:10:42 » |
|
Nie wiem z czego sa danonki,ale ja daje juz od dawna mojemu smykowi jogurciki Petits Filous,nie wiem czy sa dostepne w Posce,maly je uwielbia
|
|
Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
|
|
|
|
Monique
|
 |
« Odpowiedz #8 : KwiecieĹ 01, 2009, 14:47:41 » |
|
To ty rzeczywiście od dawna w Polsce nie byłaś  . Danonki to jogurciki dla dzieci firmy Danone z dodatkową dawką wapnia i witaminą D
|
|
Dzieci: Madzia (3 lata);
|
|
|
|
*aneta*
|
 |
« Odpowiedz #9 : KwiecieĹ 01, 2009, 21:33:03 » |
|
...no to czemu tak dramatyzujemy ze osmiomiesieczna,z tego co zauwazylam niealergiczna lala dostaje pol lyzeczki jogurciku... a moze juz caly by chetnie wcinala mniam mniam 
|
|
Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
|
|
|