|
Tosca
|
 |
« : Lipiec 27, 2010, 14:11:43 » |
|
Od porodu minelo juz 7 miesiecy, a ja wciaz odczowam dyskomfort, a nawet bol podczas zblizenia, nie potrafie sie wzluzowac i jest jeszcze gorzej... Tez tak macie? Kiedy to minie? 
|
|
Dzieci: Marek (29 miesięcy);
|
|
|
|
aniaa
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 27, 2010, 14:51:11 » |
|
jestem ciekawa czy ciebie rozcieła położna czy cię rozerwało?
|
|
Dzieci: amelka (5 lat); alan (32 miesiące);
|
|
|
mama michala :)
nowa(y)
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #2 : Lipiec 27, 2010, 15:07:45 » |
|
po 7 miesiacach nie powinno juz nic bolec !!! ja po 3 czulam sie juz super nic nie bolalo i nic nie ciagnelo ,proponuje wpasc do lekarza po porade ,mam nadzieje ze to nie bedzie powazny problem ,pozdrawiam
|
|
Ela i Michalek:) Dzieci: Michalek (29 miesięcy);
|
|
|
|
Tosca
|
 |
« Odpowiedz #3 : Lipiec 27, 2010, 17:03:21 » |
|
Nacięła położna, bo jak się okazało mały podłożył rączkę pod brodę i musieli dość ostro ciąć, a więc i szyć. Szył ponoć najlepszy lekarz, na jakiego mogłam trafić, nie ma blizny i zagoiło się super. Tylko ten seks... Kiepścizna. Może to nie wina szycia, tylko stresu... 
|
|
Dzieci: Marek (29 miesięcy);
|
|
|
|
lukasek
|
 |
« Odpowiedz #4 : Lipiec 27, 2010, 17:05:06 » |
|
Ja tez uwazam tak dlugo nie powinno cie bolec.Poradz sie lekarza.Mie bolalo przez ok 3 miesiace,a potem do ok 6 miesiaca bolalo tylko przy zblizeniu,przez ten bol nie moglam wogle sie wyluzowac,pozniej pomalu bylo coraz lepiej.
|
|
Dzieci: Kacper (32 miesiące);
|
|
|
|
lukasek
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 27, 2010, 17:09:36 » |
|
Ja tez tak mialam-ze strachu ze znow moze bolec podczas zblizenia bylam okropnie spieta i zestresowana.Tez bylam nacinana przez polozna-maly urodzil sie z raczka przy glowce.
|
|
Dzieci: Kacper (32 miesiące);
|
|
|
|
Ewi86
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 28, 2010, 08:38:54 » |
|
U mnie też był ból po nacięciu. Od jakichś dwóch miesięcy nie czuję bólu w miejscu szwów tak normalnie w ciągu dnia. W trakcie współżycia nadal czuję ból, ale lekarz podczas badania stwierdza, że wszystko ok. Według mnie u każdego może to wyglądać inaczej i czas przez jaki ten ból się utrzymuje jest indywidualny. Gdzieś wyczytałam, że to może być słabe nawilżenie okolic intymnych i trzeba zastosować jakieś żele nawilżające podczas współżycia. Ja jeszcze nie sprawdzałam czy to o to chodzi, ale chyba warto spróbować.
|
|
Dzieci: Emil (25 miesięcy);
|
|
|
|
Tosca
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 28, 2010, 15:37:30 » |
|
No niestety, nie w żelu rzecz...  Może w sytuacji... A może to wina oksytocyny, która podobno tak działa, że okolice intymne są przekrwione i to może boleć. Tak powiedział lekarz mojej siostrze, też w tej sytuacji. Także dopóki się karmi, może tak być. 
|
|
Dzieci: Marek (29 miesięcy);
|
|
|
|
lukasek
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 28, 2010, 18:13:21 » |
|
Nie mialam pojecia ze to przez oksytocyne,ja tez ja dostalam podczas porodu,bywa ze jeszcze teraz czasami czuje malenki bol podczas zblizen,ale moze okolice intymne sa za malo nawilzone?
|
|
Dzieci: Kacper (32 miesiące);
|
|
|
|
Tosca
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 29, 2010, 08:04:45 » |
|
To nie wina tej, którą dostałaś przy porodzie, tylko tej, która się wytwarza w Twoim organiźmie podczas karmienia. To ona jest odpowiedzialna np. za wypływ mleka z piersi.
|
|
Dzieci: Marek (29 miesięcy);
|
|
|