Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: powrót do pracy  (Przeczytany 1200 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kajol
nowa(y)

Offline Offline

Wiadomości: 1


powrót do pracy
« : Lipiec 28, 2010, 14:59:28 »

Witam serdecznie
jestem mama 4 miesiecznej Oliwii, znalazlam ta stronke i forum przypadkiem i postanowilam sie zarejestrowac, czytajac watki widze iz panuje tu bardzo mila atmosfera, nikt niczego nie narzuca, widac ogolna pomoc:)
pisze nie bez powodu, otoz za miesiac wracam do pracy i jak to kazda mama pewnie mam wiele problemow i pytan, dlatego bardzo licze na wasze wsparcie i pomoc.
Zaczne moze od tego ze karmie piersia i malutka jest strasznie do mnie przywiazana, placze jak mnie dlugo nie widzi, ciagle domaga sie cycka i ogolnie tylko mama mama i mama...
tydzien temu udalo mi sie nauczyc ja pic z butelki, jednak mala bardzo malo z niej wypje gdyz wie ze dostanie pozniej cycka. musialabym calkowice zrezygnowac z cycowania w dzien a pozostawic te nocne jednak nie mam pojecia jak to zrobic?
odciagac co chwile mleko i podawac malej? czy to nie pobudzi mojej laktacji jeszcze bardziej?
jak bede w pracy mala bedzie dostawac mleko modyfikowane, wiec moze juz wprowadzic jej w dzien mm a pozostawic tylko nocne cyckowanie?
szlysze ciagle rady aby calkowicie zrezygnowac z piersi jednak nie czuje jako matka ze to dobry pomysl, z drugiej strony moze wtedy malutka bedzie spokojniesza, nie bedzie szukala ciagle cycka, a babcia ktora bedzie sie nia opiekowac nie bedzie miala z nia tyle problemow... ( teraz nie moge ja zostawic dluzej niz na godzine bo jest histeria)
juz sama nie wiem
napiszcie jak wy zalatwilyscie problem powrotu do pracy?

Tosca
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 51



Odp: powrót do pracy
« Odpowiedz #1 : Lipiec 28, 2010, 15:47:17 »

Też jestem nowa. Uśmiech Pozdrawiam!

Przede wszytkim nie słuchaj "mądrych" rad, tylko działaj, jak Ci serce dyktuje. Z tego, co mi wiadomo, lepiej karmić mało piersią, ale zawsze choć trochę, niż zrezygnować całkowicie. Pewnie, mnóstwo dzieci wychowało się na butelce, ale po co, skoro masz pokarm i możesz karmić? Proponuję odciągać kiedy tylko masz okazję, a nawet mrozić (można kupić woreczki do mrożenia pokarmu w aptece), możesz stosować tzw. karmienie mieszane, do czasu kiedy wprowadzisz pokarmy stałe (a to już niedługo). Zachowaj karmienie nocne, to mleko jest najbardziej wartościowe, a Twoja obecność i czułość da małej poczucie bezpieczeństwa. Jeśli zdecydujesz się odstawić ją całkowicie, daj jej czas na zaakceptowanie nowej sytuacji, nie rób nic zbyt szybko. I przemyśl sprawę 10 razy, bo jak pokarm zaniknie, nie będziesz mogła do tego wrócić. Powodzenia!

Dzieci: Marek (29 miesięcy);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.