Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 2 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: nowo poslubieni...rodzice :)  (Przeczytany 3671 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: nowo poslubieni...rodzice :)
« Odpowiedz #10 : Sierpień 16, 2010, 16:22:15 »

Cześć Justa przede wszystkim gratuluję zamążpójścia, niech Wam się szczęści  Chichot
U nas, to było tak, że po 10 latach bycia razem zdecydowaliśmy się na dzidziusia, ale jakoś nam się "zapomniało", że ślubu jeszcze nie mamy, no i teraz będziemy Dominikowi mówić, że jest pięciomiesięcznym wcześniakiem  Chichot Chichot Chichot
A co do Twojego problemu, to przede wszystkim pogadaj z mężem dlaczego nie chce drugiej dzidzi, może ma jakiś konkretny powód... no i powtarzaj mu często, że zegar biologiczny tyka i jeśli za jakiś czas zmieni zdanie, to może już być za późno...
a niespodzianka też może być  Mrugnięcie
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Odp: nowo poslubieni...rodzice :)
« Odpowiedz #11 : Sierpień 17, 2010, 12:34:07 »

 Uśmiech Rozmawiac, to ja ciagle z nim rozmawiam, praktycznie codziennie na ten temat nagaduje w roznych kontekstach. Na razie wiem tyle, ze jest szansa, ze 2 dziecko bedzie, tyle, ze nie teraz. Ja bym chciala teraz, bo i tak siedze z Karolina w domu, chyba az pojdzie do przedszkola. Po co potem przerywac prace i isc znow na macierzynski itd. A co do niespodzianki to raczej mi sie nie uda. On juz wie jak nie dopuscic do zaplodnienia Chichot Trzymajcie kciuki, a moze i on zrozumie, ze wlasnie teraz to najlepszy czas. Buziaki.
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
sylwana
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 365



Odp: nowo poslubieni...rodzice :)
« Odpowiedz #12 : Sierpień 17, 2010, 12:50:41 »

Justa kurcze nie żebym cie namawiała (co prawda nie wiem jaka umiejętność posiadł Twój małżonek w tym zakresie  Chichot) ale np kiedyś była taka akcja że panie w kioskach cieniutką igiełką dziurawiły prezerwatywy tak więc na wszystko można znaleźć sposób  Chichot Chichot Chichot
Dzieci: Ulka (7 lat);
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Odp: nowo poslubieni...rodzice :)
« Odpowiedz #13 : Sierpień 17, 2010, 14:21:31 »

 Duży uśmiech Chichot Oj  Ty figlaro  Chichot Nie, no nie bede chyba dawac szczegolow, bo moge zostac wywalona z forum  Chichot Nie uzywamy prezerwatywy, ja nie biore pigulki ani innej metody antykoncepcji nie ma. Domysl sie sama  Duży uśmiech
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
sylwana
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 365



Odp: nowo poslubieni...rodzice :)
« Odpowiedz #14 : Sierpień 17, 2010, 19:41:56 »

Justa jestem pod wrażeniem  Mrugnięcie jeśli się dobrze domyślam to stosujecie jedną z najbardziej zawodnych metod antykoncepcji i tylko jeden potomek .. fiu fiu  Chichot
Dzieci: Ulka (7 lat);
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Odp: nowo poslubieni...rodzice :)
« Odpowiedz #15 : Sierpień 18, 2010, 13:30:48 »

He, he. Tak tylko od kilku miesiecy  Duży uśmiech Zgadzam sie, ze dzieki tej jego metodzie mam jednak szanse zajsc w ciaze  Chichot
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: nowo poslubieni...rodzice :)
« Odpowiedz #16 : Sierpień 18, 2010, 21:56:45 »

Ha ha ha, Sylwano zeby to tylko Justy nowy mezus uslyszal!
Plan niczego sobie ale nie ma to jak wspolnie do czegos dojsc, Nie mam doswiadczenia w namawianiu faceta na dziecko bo przy pierwszym to moj maz mnie namawial Chichot a potem to razem wiedzielismy ze chcemy drugiego.
Moze pokazuj mu jak najczesciej jakie rodzenstwa sa szczesliwe, jak sie ze soba bawia, na placach zabaw w parkach, wszedzie.
Podejrzewam ze moze twoj facet boi sie jak dacie rady finansowo w takiej sytuacji(powiem ci ze ciezko jest czasami) ale jak sie ma jedno dziecko to tych pieniedzy ciagle malo wiec po co to odkladac co nie? Tez jestem takiego zdania jak ty, lepiej wychowac dzieci a potem znow zaczynac prace itd. Jesli to dla niego jest problemem to mow mu ile korzysci bedziecie miec z tego gdy w ciaze zajdziesz teraz, np. wszystkie rzeczy po malej, nie bedziesz znow musiala kupowac calej wyprawki, zabawek i tysiaca innych rzeczy. Nie wiem ile masz lat ale mozesz go uswiadamiac jakie to ryzykowne zachodzic pozno w ciaze Duży uśmiech
No to do roboty!
A metody nie zmieniajcie, bo masz zawsze wieksze szanse Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: nowo poslubieni...rodzice :)
« Odpowiedz #17 : Sierpień 18, 2010, 21:59:19 »

No to teraz ja sie chwale! Dla wszystkich zainteresowanych: ja i malenstwo mamy sie dobrze i zeby bylo jeszcze lepiej to malenstwo okazuje sie byc dziewczynka! Chichot


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Odp: nowo poslubieni...rodzice :)
« Odpowiedz #18 : Sierpień 19, 2010, 13:27:59 »

Aneta, super, ciesze sie Twoim szczesciem. Dbajcie o siebie Uśmiech To wszystko prawda co piszesz, tyle, ze to wszystko juz przerobilam i nadal nagaduje, ale moj malzonek jak juz cos postanowi, to sie tego trzyma... Chodzi mu o pieniadze, to na pewno, chce bym jak najszybciej wrocila do pracy. Nie chodzi mu tylko, ze dziecko drugie kosztuje, ale on chce zaczac odkladac pieniadze. Oczywiscie co mnie smuci, on chce pieniadze na typowo, materialne luksusiki, szkoda, ze kosztem dziecka (tego, ktorego ja pragne). Nie chce sie rozpisywac, bo to osobiste, no i jak znam forum, zaraz ktos mi zarzuci, ze jestem sfrustrowana baba co wyrzuca swoje zale na forum... Moj maz lubi spokoj, pozadek, jak juz kiedys w innym temacie pisalam, zajmowanie sie dzieckiem go nuzy, itp, itd. Dziecko to halas, nieporzadek, nie mozna wyjsc sie pobawic, bo nie ma z kim dziecka zostawic... Ehhh, chyba dam sobie spokoj, jesli pisane jest nam drugie dziecko, to bedzie tylko wola boska...
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
Strony:
1 2 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.