Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: cc na życzenie - po co?  (Przeczytany 2399 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
sylwana
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 365



cc na życzenie - po co?
« : Kwiecień 22, 2009, 22:12:59 »

ostatnio przysłuchiwałam się rozmowie kilku ciężarnych mam na temat tego jak bardzo chcą mieć cesarkę.
i tak się zaczęłam zastanawiać po co? Ja bym się za pieniądze nie dała kroić no chyba że wyższa konieczność.

Czy ból porodowy obrósł aż takim mitem że niby jest nie do wytrzymania, ze my kobiety damy sobie zrobić wszystko by tylko nie bolało? czy cesarka na życzenie to tylko przejściowa moda?

oczywiście tez się bala bul i bolało nie da się ukryć ze poród nie jest przyjemnością jednak z perspektywy czasu wydaje mi się ze związane z porodem niedogodności nie są aż tak straszne. 

Co o tym myślicie?
Dzieci: Ulka (7 lat);
agstar
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 262


Odp: cc na życzenie - po co?
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 23, 2009, 12:31:24 »

Ja myślę, że każdy ma prawo wyboru. Jedni wolą naturalnie, a drudzy nie. Ja przeżyłam bóle porodowe (co prawda zakończyło się cesarką) i nie życzę nikomu takiego cierpienia. Jeślibym miała rodzić kolejne dziecko, to tylko pod znieczuleniem albo cesarka. Nie dam rady po prostu urodzić. Ból mnie tak sparaliżował, że nie miałam kontaktu ze światem zewnętrznym. A też miałąm ambicję rodzić naturalnie-chodziłam do szkoły rodzenia, uczyłam się oddychania i na guzik się to zdało.
Dzieci: Michałek (3 lata);
Ivy
absolutnie zadomowiona
*******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 501


Odp: cc na życzenie - po co?
« Odpowiedz #2 : Maj 01, 2009, 21:01:44 »

Przeżyłam dwa cc i powiem tyle że to nie jest takie super jak o tym mówią i myślą niektóre kobiety. Każdy boi się bólu. Normalne. Rodziłam w mękach stąd decyzja lekarzy o cc ale dopiero po 15 godzinach- i to uważam za chore. Takich sytuacji być nie powinno. Ale po pierwszym cięciu cierpiałam kilka dni......po drugim już na drugi dzień czułam się dobrze ale co z tego skoro teraz po 7 miesiącach mam problemy........a znieczulenie do cc dla to była dla mnie jedna wielka masakra.myślę tak jak poprzedniczka że wybór powinnyśmy mieć ale lekarz powinien bardzo dokładnie omówić z nami wszystkie za i przeciw. A tego nie robią a wręcz namawiają na cc a dlaczego? Dlatego że szybko.....(lekarz nie musi uczestniczyć w wielogodzinnym porodzie) o konkretnej godzinie.....więc klinika zarabia kasę w krótkim czasie. I co najważniejsze- prywatne kliniki w razie problemów z matką czy dzieckiem i tak wzywają pogotowie. A w takich sytuacjach liczą się sekundy....warto też o tym pomyśleć.
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
sylwana
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 365



Odp: cc na życzenie - po co?
« Odpowiedz #3 : Maj 13, 2009, 12:07:27 »

Ja myślę, że każdy ma prawo wyboru. Jedni wolą naturalnie, a drudzy nie. Ja przeżyłam bóle porodowe (co prawda zakończyło się cesarką) i nie życzę nikomu takiego cierpienia. Jeślibym miała rodzić kolejne dziecko, to tylko pod znieczuleniem albo cesarka. Nie dam rady po prostu urodzić. Ból mnie tak sparaliżował, że nie miałam kontaktu ze światem zewnętrznym. A też miałąm ambicję rodzić naturalnie-chodziłam do szkoły rodzenia, uczyłam się oddychania i na guzik się to zdało.

.. zastanawiam się jednak czy to powinna być kwestia wyboru, czy jednak cc powinno być wykonywane w uzasadnionych przypadkach
Dzieci: Ulka (7 lat);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.