Ano Natalka ma juz 2 miesiace, a tak sie wydaje, ze niedawno skakalam pod sufit ze szczescia, ze jestem w ciazy. Natalka jest grzeczna, placze tylko jak chce spac lub jesc. Nie musze jej ciagle juz nosic, lubi polezec w foteliku i patrzec sie na nas. Coraz wiecej sie usmiecha, meznie znosi pomysly zabaw Karolinki (np. tarmoszenie, laskotanie, przewracanie, turlanie mlodszej siostry, lapanie jej za nos, itp.) Nie jest to zlosliwe, Karolnka nie ma jeszcze poczucia delikatnosci i niebezpieczenstwa, dlatego tez musze je miec na oku jak sa razem. Ale Natalka lubi Karolinke, usmiecha sie do niej jak do niej mowi tym piskliwym glosikiem i robi smieszne miny. Mam nadzieje, ze jak beda wieksze tez beda sie dogadywac. Na forum zagladam, ale czytam tylko, czasem tylko tytuly

Do Polski nie wiem kiedy pojedziemy, dzieci nie maja jeszcze paszportow, ale juz o tym myslimy. Obie dziewczynki rosna i sa zdrowe. Karolinka ma ten bunt dwulatka chyba polaczony z odrobina zazdrosci, co czesto jest trudne do zniesienia. Ale jakos sie trzymam

Buziaki dla Ciebie Anetka. Do nastepnego, wypoczywaj ile sie da
