Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Martwię się  (Przeczytany 2268 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Martwię się
« : Listopad 19, 2010, 14:51:00 »

Mój 26 miesięczny synek, wciąż jest na etapie pojedyńczych wyrazów, nie buduje zdań. Słów zna dość dużo, ale nie wszystkie wypowiada prawidłowo np. zamiast Dominik mówi Mimi, nie wypowiada głoski "k" zastępuje ją "t", skraca wyrazy zamiast "pies" mówi "pie", miś- mi, ma problemy z "r" traktor w jego ustach brzmi "tatoo". Szczerze mówiąc przebywając z Dominikiem na co dzień można zrozumieć co mówi, przebywając z nim sporadycznie jest to trudne. Martwię się, czy w jego wieku, to jeszcze normalne, czy można jeszcze poczekać? Rozmawiałam na ten temat z pediatrą i pani dr stwierdziła, że w tym wieku, taka wymowa nie jest problemem i że do logopedy wysyła się dopiero dzieci czteroletnie. Dla mnie czekanie do lat czterech wydaje się wiecznością. Dodam tylko, że mały wszystko rozumie, wykonuje drobne polecenia, chętnie słucha bajeczek, lubi książki i ogólnie rozwija się prawidłowo, tylko ta mowa mnie strasznie martwi  Smutny Proszę o poradę
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
Ewi86
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 147


Odp: Martwię się
« Odpowiedz #1 : Listopad 19, 2010, 19:05:27 »

Mam chrześnicę, która za miesiąc skończy dwa latka i ona mówi tak samo jak Twój synek, a nawet mniej. Mówi mama, tata, baba, am am, mniam mniam. I to praktycznie wszystko - może jeszcze parę słów, które wypowiada bardzo sporadycznie. A o budowaniu zdań to już w ogóle nie ma mowy. Jak jej się mówi, żeby powtórzyła to udaje, że nie rozumie. Rodzice tej dziewczynki nie widzą problemu i lekarz też nie.
Dzieci: Emil (25 miesięcy);
agstar
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 262


Odp: Martwię się
« Odpowiedz #2 : Listopad 19, 2010, 19:19:25 »

Nie martw się Karlinka. Chłopcy (chociaż to nie udokumentowane) z reguły mówią poźniej. Mój brat zaczął mówić po trzecich urodzinach. Michał mój też kiepsko mówi, ale nadrabia w inny sposób. Jak czegoś nie może powiedzieć, to pokaże albo dokrzyczy, aż się zorientuję o co mu chodzi Mrugnięcie
Dzieci: Michałek (3 lata);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: Martwię się
« Odpowiedz #3 : Listopad 20, 2010, 22:49:42 »

Dzięki dziewczyny! Trochę mnie pocieszyłyście  Uśmiech
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
logopeda
Ekspert na forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 35



WWW
Odp: Martwię się
« Odpowiedz #4 : Grudzień 08, 2010, 17:59:55 »

Karlinko, chociaż nie mam okazji słyszeć twojego synka, jako logopeda  mogę uspokoić Cię w kilku kwestiach, po pierwsze dzieci w wieku twojego synka nie muszą mówić całymi zdaniami,maja prawo przekręcać i upraszczać wyrazy, nie muszą też wypowiadać poprawnie wszystkich głosek, ponieważ praca artykulatorów czyli języka, warg, podniebienia cały czas się doskonali.

Dopiero w wieku 3 lat dziecko powinno mówić zdaniami (prostymi).

Głoska r jest najtrudniejszą głoską, pojawia się ok 5-6 roku życia, wcześniej może być pomijana lub zastępowana przez l.

Zastępowanie głoski k głoską t to kappacyzm, w tym wieku trudno traktować to jako wadę wymowy, ale w wieku 3 lat śmiało można udać się do logopedy, najprawdopodobniej twój synek nie mówi również g i zastępuje to głoską d, zgadłam??Uśmiech Te wady występują zwykle w parze, na razie nie ma powodu do obaw, ale możesz już ćwiczyć język, zwłaszcza jego tylną część (chuchanie, naśladowanie śmiechu: ha-ha, ho-ho, he-he itp)

Niestety Twój pediatra nie ma racji, nie ma zasady, która mówi, że dopiero z 4 latkiem idziemy do logopedy, jeśli dziecko się ślini, ma przykrótkie wędzidełko lub inny problem to już w wieku niemowlęcym może uczęszczać do logopedy, po to jest właśnie wczesna interwencja!!!!

Niestety nie prawdą jest również, że chłopcy zaczynają mówić później, nie warto czekać do 3 lat, lepiej zawsze wcześniej sprawdzić, czy jest wszystko ok. Do 3 roku życia mózg jest bardzo plastyczny, więc do tego okresu można zrobić wiele, pokusiłabym się nawet powiedzieć, że "najwięcej".

Proszę pamiętać, że wieku 3 lat dziecko idzie do przedszkola: nowe miejsce, nowe dzieci, panie, wiele godzin bez mamy i taty to trudna sytuacja dla każdego, a jak dodamy jeszcze brak mowy??? Jak takie dziecko ma się komfortowo czuć? Jak ma powiedzieć, że boli brzuch lub uderzył mnie kolega? Niby tylko brak mowy, a za chwile mamy szereg problemów emocjonalnych.

Pozdrawiam serdecznie

Marta Baj
logopeda, specjalista wczesnej interwencji
instruktor masażu Shantala
terapeuta ręki

www.logop-logopedia.prv.pl
Logopeda specjalista wczesnej interwencji
terapeuta integracji sensorycznej
instruktor masażu Shantala
terapeuta ręki
autor książki "Barwy świata"
Marta Baj Lieder
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: Martwię się
« Odpowiedz #5 : Grudzień 09, 2010, 19:17:07 »

Witam i dziękuję za tak szczegółową odpowiedź. Rzeczywiście udało się pani rozwiać moje wątpliwości, jak tak ubzdurałam sobie, że w wieku dwóch lat dziecko powinno już budować proste zdania i mówić dość wyraźnie i porównując synka z innymi dziećmi bardzo się martwiłam. Cieszę się, że ma na to jeszcze trochę czasu. Głoskę "g" oczywiście zastępuję "d". Po przeczytaniu pani wypowiedzi zaczęliśmy ćwiczyć język. Co do przedszkola, to dostrzegam trudność nie wyobrażam sobie tam posłać dziecka, które jeszcze nie mówi, dlatego najprawdopodobniej Dominik do przedszkola pójdzie dopiero w wieku 4 lat( mam nadzieję, że będzie już mówił zrozumiale dla otoczenia). Mam do pani jeszcze jedno pytanie, czy aby udać się do logopedy należy mieć skierowanie od pediatry, czy wystarczy po prostu pójść do poradni? Chciałabym wiedzieć, tak na wypadek gdyby w najbliższym czasie Dominisiowa mowa nie ulegała poprawie. A teraz muszę się pochwalić, że mamy już za sobą pierwsze, jeszcze odosobnione zdanie "mama cita"  choć szczerze mówiąc nie wiem czy to wstęp do budowania zdań czy po prostu tak mu się szybko jeden wyraz po drugim powiedział  Uśmiech A i jeszcze przypomniała mi się jedna rzecz czy praca z książkami Jagody Cieszyńskiej "Kocham czytać" rzeczywiście pomaga dziecku w nauce mówienia, czy warto w te książki inwestować ?Pozdrawiam
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
Ivy
absolutnie zadomowiona
*******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 501


Odp: Martwię się
« Odpowiedz #6 : Grudzień 10, 2010, 08:23:11 »

Karlinko, moja córa w wieku 2 lat mówiła tak sobie. Myślę że większość dzieci tak ma. Do przedszkola poszła jako 2 latka na zajęcia adaptacyjne i super sobie radziła. Nie rezygnuj z przedszkola bo Twój synek nie ma jakiś większych problemów z mową, a 4 latkowi trudniej jest wejść w życie przedszkolaka gdzie dzieci już są zadomowione, znają się itd. Jako 4 latek trafi do grupy rówieśników którzy już znają przedszkole i będzie mu trudniej. A co najważniejsze w ciągu roku Twój syn baaaaaardzo rozwinie mowę Uśmiech Spokojnie go zapisz w terminie do przedszkola i sama zobaczysz Uśmiech
Pozdrawiam
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: Martwię się
« Odpowiedz #7 : Grudzień 10, 2010, 20:56:34 »

No to teraz dałaś mi do myślenia...
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
logopeda
Ekspert na forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 35



WWW
Odp: Martwię się
« Odpowiedz #8 : Grudzień 10, 2010, 21:55:04 »

Terapię logopedyczną można odbyć w kilku miejscach:
1) Przedszkole- tu nie trzeba skierowania, bo jest to w ramach zajęć przedszkolnych
2) Przychodnia- wizyty na NFZ tutaj potrzebne skierowanie w książeczce od lekarza pierwszego kontaktu
3) Poradnia Psychologiczno Pedagogiczna skierowania nie trzeba
4) Gabinety prywatne j.w

Seria "Kocham czytać" jak mówi tytuł jest serią do nauki czytania, jednak ponieważ są to bardzo kolorowe książeczki, można ćwiczyć na nich również mówienie. Każda część dotyczy innej głoski, więc książki te nadają się również do utrwalania poprawnej wymowy głosek i tak ja je właśnie wykorzystuję.

Książki można kupić jako komplet lub osobno poszczególne części, jedna to koszt ok 10 zł, więc można kupić jedną i sprawdzić.

Proszę nie rezygnować z przedszkola, to bardzo duża stymulacja dla całego rozwoju dziecka. Jeśli dziecko w wieku 3 lat nie mówi, warto być w stałym kontakcie z nauczycielem i walczyć aby od pierwszych dni dziecko było objęte opieką logopedyczną, ponieważ nadal w wielu placówkach logopedzi zaczynają terapie w wieku 4 lat, zapominając o 3 latkach.

Pozdrawiam
Logopeda specjalista wczesnej interwencji
terapeuta integracji sensorycznej
instruktor masażu Shantala
terapeuta ręki
autor książki "Barwy świata"
Marta Baj Lieder
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: Martwię się
« Odpowiedz #9 : Grudzień 10, 2010, 22:09:49 »

Jeszcze raz dziękuję, bardzo mi pani pomogła. Serdecznie pozdrawiam.
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.