Werka
nowa(y)
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« : StyczeĹ 15, 2011, 13:00:39 » |
|
Cześć kobitki!czy któraś z Was zdecydowała się na pobranie krwi pępowinowej i przechowywanie jej w razie ewentualnej potrzeby?! Ciekawi mnie,czy faktycznie coraz więcej rodziców decyduje się na ten krok. W ostatnim czasie wiele mówi się o komórkach macierzystych,ich znaczeniu w leczeniu chociazby nowotworów. Sama nie jestem jeszcze mamą,ale kiedy już się zdecyduję raczej bedzie to oczywiste,ze bedę chciała pobrac krew pępowinowa.W mojej rodzinie niestety jest dużlo przypadków róznych chorob, przede wszystkim nowotworów,dlatego też z obawy przed tym,że moje dziecko w przyszłości mogłoby również zachorować będę o wiele spokojniejsza mając w zanadzu antidotum w postaci komórek macierzystych.Z tego co wiem koszt całego tego "przedsiewziecia" jest spory,ale mozna rozlozyc go na raty,poza tym pierwsze koszty to 400zł pozniej 1700zł no i pozniej raz w roku 400zł...biorąc pod uwagę wartść tej krwi cena jest raczej banalna. Co o tym sądzicie?
|
|
|
|
|
|
aniaa
|
 |
« Odpowiedz #1 : StyczeĹ 15, 2011, 14:10:54 » |
|
wiesz chciałam ale jak co do czego przyszło to nie myślałam o tym.
|
|
Dzieci: amelka (5 lat); alan (32 miesiące);
|
|
|
|
agstar
|
 |
« Odpowiedz #2 : StyczeĹ 15, 2011, 17:30:00 » |
|
Wartość komórek macierzystych jest znana, ale nikt nie jest w stanie zapewnić, czy po tak długim okresie przechowywania w bardzo niskiej temperaturze te komórki będą miały takie same właściwości jak przed zamrożeniem. Poza tym jeśli dziecko zachoruje, to czy komórki macierzyste nie mają też tego defektu? Oglądałam reportaż, w którym lekarz wypowiadał się, że lepiej jest wszczepić komórki macierzyste pobrane z innego organizmu, także zrezygnowałam z tej opcji zabezpieczenia mojego synka.
|
|
Dzieci: Michałek (3 lata);
|
|
|
|
Ewi86
|
 |
« Odpowiedz #3 : StyczeĹ 16, 2011, 17:14:00 » |
|
Ja zastanawiałam się nad przechowaniem krwi pępowinowej, ale tak jak moja poprzedniczka przeczytałam, że skuteczna jest krew pobrana od innego dziecka. Poza tym te koszta trochę mnie przerastają. Przeczytałam jeszcze, że takiej krwi jest bardzo niewiele i może ona uratować dziecko mniej więcej do 12 roku życia, bo później jej nie starczy. Ja oddałabym taką krew, ale do ogólnopolskiego banku, który udostępnia taką krew wszystkim potrzebującym, ale państwowy i bezpłatny bank w Polsce przechowuje około 500 próbek i NFZ nie widzi potrzeby zwiększania tej liczby. Ogólnie sporo czytałam na ten temat. 
|
|
Dzieci: Emil (25 miesięcy);
|
|
|
|
sylwana
|
 |
« Odpowiedz #4 : StyczeĹ 18, 2011, 10:50:11 » |
|
cena nie jest banalna, dla wielu osób raczej nie do przeskoczenia - dla dziecka potrzebnych jest sporo rzeczy w początkowym okresie a narodziny niestety często też wiążą się ze zmniejszeniem dochodów rodziny
|
|
Dzieci: Ulka (7 lat);
|
|
|
|
kpi23
Gość
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 31, 2011, 07:20:28 » |
|
ja się zdecydowałam  , oczywiście nikt nie daje gwarancji, że krew będzie się do czegoś nadawała, że będzie można ją wykorzystać itd., ale dla mnie to zawsze jakieś zwiększenie bezpieczeństwa, medycyna rozwija się szybko i nie wiadomo, czy za 10 lat tą ilość nie będzie można powiększyć lub "rozmnożyć" ... A koszt przechowywania to 1,3zł dziennie w wersji najdroższej ... więc nie jest to wygórowana kwota.
|
|
|
|
|
|
agstar
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 31, 2011, 18:47:58 » |
|
No tak, 1zł 30 gr to nie jest wygórowana kwota, ale za pobranie krwi trzeba jednorazowo zapłacić około 2000 zł, a krew i tak wystarcza dla dziecka wagowo do 30 kg. Oczywiście zdrowie mojego Michała jest dla mnie najważniejsze, i gdybym uznała, że jest to konieczne, to zdecydowałabym się na pobranie tej krwi. Jednak decyzję pomógł mi podjąć ten artykuł: http://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79332,3541060.htmlPolecam zainteresowanym mamom.
|
|
Dzieci: Michałek (3 lata);
|
|
|
twarde.ciacho
osesek
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 24
|
 |
« Odpowiedz #7 : KwiecieĹ 07, 2011, 19:50:19 » |
|
Mnie się wydaje, ze to nie jest najlepszy pomysl. Duza kampania promocyjna byla prowadzona w tej sprawie...i to by bylo chyba na tyle.
|
|
|
|
|
|
ally
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : KwiecieĹ 08, 2011, 19:45:21 » |
|
Niestety w Polsce nie mamy dostępu do rzetelnych informacji w sprawie przechowywania krwi wyłącznie dla swojego dziecka. W krajach UE funkcjonują państwowe banki krwi, dzięki który ratowane są rzeczywiście potrzebujące dzieci, np. chore na białaczkę.
Zapraszam do dołączania do wątku na portalu niedajmysie.pl: http://niedajmysie.pl/case/show/289/Brak_rzetelnej_informacji_o_krwi_pepowinowej.html
Nasza służba zdrowia pewnie nie upora się z państwowym bankiem, ale może uda się chociaż wymóc dostępność do informacji nie sponsorowanych przez banki krwi pępowinowej.
|
|
|
|
|
nemezis18
nowa(y)
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 07, 2011, 11:52:11 » |
|
mnie odstraszyła cena i sie nie zdecydowałam. Znajomi znaleźli jednak w internecie bank DNA i zostawiliśmy tam próbkę krwi dziecka.
|
|
|
|
|