Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: mamy ospę :-(  (Przeczytany 1582 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
sylwana
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 365



mamy ospę :-(
« : Styczeń 18, 2011, 15:11:39 »

no i mamy ospę, mimo szczepienia, właśnie wróciłyśmy od lekarza. A niech to co najmniej dwa tygodnie w domu.
Podobno okazało się ze ta szczepionka w jednej dawce jest za słaba i producent zaleca podanie dwóch dawek.
Ja tez coś się niewyraźnie czuje mam nadziejże że nie dostanę półpaśca (co za okropna nazwa)
Dzieci: Ulka (7 lat);
Ivy
absolutnie zadomowiona
*******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 501


Odp: mamy ospę :-(
« Odpowiedz #1 : Styczeń 18, 2011, 16:58:14 »

Ja też słyszałam, że musi być dawka przypominająca.
Trzymajcie się ciepło. Może po tej jednej dawce lekko ją przejdzie. Buziak
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: mamy ospę :-(
« Odpowiedz #2 : Styczeń 18, 2011, 18:36:44 »

Szkoda:( Nadzieja, że Ula łagodnie ją przejdzie i ani Ty ani mąż nie zachorujecie. Cieplutko pozdrawiam
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
lukasek
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 106



Odp: mamy ospę :-(
« Odpowiedz #3 : Styczeń 20, 2011, 15:50:13 »

I jak sie czujesz Sylwano,mam nadzieje ze zdrowa jestes.A jak Ula znosi chorobe? Pozdrawiam was cieplutko i szybkiego powrotu do zdrowia zycze.
Dzieci: Kacper (32 miesiące);
sylwana
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 365



Odp: mamy ospę :-(
« Odpowiedz #4 : Styczeń 20, 2011, 16:33:35 »

dzięki dziewczyny.
jakoś się trzymam choć jestem bardzo towarzyska i też mnie wszytko swędzi Mrugnięcie

a Ulka, nadspodziewanie dobrze  tylko pierwszego dnia miała bardzo wysoką gorączkę i była "trupkiem" i nie dała się smarować, musiałam wymyślić mały podstęp i zachętę (kostka szwajcarskiej czekolady czyni cuda Mrugnięcie)

Dziś czuje się już nieźle cały czas szaleje i robi dla mnie różne prace plastyczne z sercami i jak tylko ją zaswędzi to przybiega żebym ją posmarowała.

Właśnie przed chwilą wdrapała mi się na kolana, dała całusa i powiedziała: jesteś naj naj najukochańszą mamusią na świecie (uwielbiam te chwile)

A teraz próbuje czytać tytuły bajek i nieźle jej to wychodzi
Dzieci: Ulka (7 lat);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.