Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 2 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Nieprzespana noc....  (Przeczytany 3413 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
AdziaL
osesek
*
Offline Offline

Wiadomości: 12


Nieprzespana noc....
« : Luty 04, 2011, 18:50:51 »

Mój 3 miesięczny synek w nocy budzi się co 2 godziny, czy może być to spowodowane tym, iż nie wystarcza mu mój pokarm?nie wiem co robić, czy zdecydować się na dokarmianie butelką w nocy?dodam, że przybiera na wadze prawidłowo, mogę nawet stwierdzić, że jest pulchniutki:-)Jednak te noce mnie wyczerpują i jestem padnięta. Kochane mamusie czy miałyście podobną sytuację?
Proszę o radę.

Dzieci: Julia (6 lat); Miłosz (18 miesięcy);
Kejta
Gość
Odp: Nieprzespana noc....
« Odpowiedz #1 : Luty 05, 2011, 20:43:05 »

Mój synek też Miłosz od 2,5 miesiąca budzi się systematycznie co dwie godziny(teraz ma 7 miesięcy), aby się przytulic do cycusia nie koniecznie na jedzenie z tym jest różnie Uśmiech,tak samo jak ty myślałam,że może się nie najada,ale lekarz mnie wyprostował mówiąc,że mały by płakał jak pokarmu by nie było.To wszystko dzieje się w mózgu,moja kuzynka już dwa lata ma ten sam problem ,nie może odzwyczaic małego od cyca. Mrugnięcie
Ivy
absolutnie zadomowiona
*******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 501


Odp: Nieprzespana noc....
« Odpowiedz #2 : Luty 06, 2011, 10:32:00 »

Mój 3 miesięczny synek w nocy budzi się co 2 godziny, czy może być to spowodowane tym, iż nie wystarcza mu mój pokarm?nie wiem co robić, czy zdecydować się na dokarmianie butelką w nocy?dodam, że przybiera na wadze prawidłowo, mogę nawet stwierdzić, że jest pulchniutki:-)Jednak te noce mnie wyczerpują i jestem padnięta. Kochane mamusie czy miałyście podobną sytuację?
Proszę o radę.


Takie maleństwo ma prawo budzić się tak często. Wszystko z czasem się unormuje. Dziecko przybiera odpowiednio więc absolutnie nie należy wprowadzać mleka modyf. Na naszym forum wiele jest wątków o spaniu a raczej o niespaniu Uśmiech
Pozdrawiam
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
AgaN
Gość
Odp: Nieprzespana noc....
« Odpowiedz #3 : Luty 06, 2011, 15:04:45 »

Mój synek też tak często budził się w nocy. Myślałam o dokarmianiu ale spróbowałam inaczej przespać noc. Po pierwszym "dopojeniu" już nie odkładałm go do łóżeczka.Jak obudził się znowu to po prostu szybko podałam mu pierś i spałam dalej a on zasypiał jak sobie troszkę popił. Czasami tak sobie spaliśmy do 10 rano Mrugnięcie
Ewa
Gość
Odp: Nieprzespana noc....
« Odpowiedz #4 : Luty 06, 2011, 21:19:00 »

Moje drogie mamy  ja też podawałam pierś w nocy, bo jak tu dziecku odmówić on jest taki malutki. Najpierw była kolka - szkoda dziecka, okazało się że ma skazę białkową- też piersi nie odmówię. Później wychodziły ząbki  8 miesięcy i 8 zębów 10 kilo. A teraz cwaniak ma 10 miesięcy i się domaga."Mamusiu tak mnie nauczyłaś" więc wstawaj. (co 1-2 w nocy) Ale mamusia kocha swego synka i wstaje. Pozdrawiam wszystkie wstawające Mamy.  Mrugnięcie
agstar
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 262


Odp: Nieprzespana noc....
« Odpowiedz #5 : Luty 07, 2011, 21:47:42 »

Oj tak. Mój Michał do samego końca karmienia piersią się budził (a karmiłam go do 19 miesiąca). Pod koniec budził się skubany co 30, a nawet co 20 minut, także można powiedzieć, że mój odpoczynek nocny składał się z drzemek (odbijałam to sobie drzemką w dzień), ale ile można wytrzymać. Jak odstawiłam, problem się skończył. Ale jak już napisałam miał 19 miesięcy. Przy takim maluszku jak 3 miesięczny bobo, to normalne. Ja wzięłam Michała po 2 miesiącach do swojego łóżka, bo częste karmienia mnie bardzo męczyły, a tak  było mi łatwiej. Mąż go przewijał na szybko, a ja cyca i spaliśmy.
Dzieci: Michałek (3 lata);
Kinia26
nowa(y)

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3



Odp: Nieprzespana noc....
« Odpowiedz #6 : Luty 08, 2011, 18:54:12 »

Witam ! U mnie też był ten sam problem, nie tylko w nocy ale i w dzień. Moja córeczka chciała się przez cały czas przytulać do cyca. Po 2 miesiącach zrezygnowałam i kupiłam smoczek. Maleństwo zaczęło przesypiać więcej w dzień a w nocy budziła się raz, czasami dwa. Do dzisiaj tak jest, karmię o 20 przed spaniem, dokarmiam ok 24 i dopiero o 8 budzi się na pierwsze śniadanko. Smoczek używamy już teraz tylko do spania. Dzięki niemu mamy spokojniejsze noce.
Pozdrawiam
Dzieci: Zuzanna (23 miesiące);
MamaSebusia
osesek
*
Offline Offline

Wiadomości: 19



Odp: Nieprzespana noc....
« Odpowiedz #7 : Marzec 18, 2011, 18:25:19 »

u mnie jest tak, ze synek idzie spac o 19 czasami 19:30 dostaje piers budzi się o 22-23 potem o 1-2 i druga pobudka niestety jest taka, ze synek bardzo płacze:( nie wiem co się dzieje, ale to trwa juz 3 tygodnie...
Dzieci: Sebuś (21 miesięcy);
kasiula1123
nowa(y)

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7


Odp: Nieprzespana noc....
« Odpowiedz #8 : Marzec 22, 2011, 19:43:54 »

Nieprzespane noce?  Uśmiech  Miałam to samo przez pierwsze 3 miesiące jak pamiętam to chyba nie miałam ani jednej nocy przespanej. Mały na początki budził się co 2 godziny z czego godzinę jadł (jadł, kupa, jadł, beknięcie, lulu i spać). Potem jadł rzadziej ale i tak się budził więc go lulałam (czasem mieliśmy3 pobudki, a czasem7)
Chodziłam czasem jakby ktoś młotkiem mnie w głowę walnął.
Ale teraz jest super mały ma prawie 10 miesięcy i w nocy są tylko 2 do 3 pobudki + karmienie.
Chciałam dodać, że od 5 tygodnia karmiłam mlekiem modyfikowanym więc te pobudki to raczej dlatego, że maluszek potrzebuje naszej bliskości.  Uśmiech
Dzieci: Szymon (23 miesiące);
martuśka-mamuśka
Gość
Odp: Nieprzespana noc....
« Odpowiedz #9 : Marzec 22, 2011, 21:12:34 »

Moja córeczka ma teraz 11 miesięcy. Dwa miesiące temu przestałam ją karmić piersią, ale wciąż się budzi przynajmniej dwa razy w nocy. Za pierwszym razem oszukujemy ją herbatką, wypija całą butelkę, a po dwóch godzinach dostaje mleko modyfikowane, bo już na tyle marudzi, że dajemy za wygraną. Niestety nie da się jej przekonać do nie jedzenia w nocy. Koleżanki przekonują mnie żeby postąpić radykalnie, a się nauczy, zatkać uszy i dać dziecku się wyryczeć - niestety tak nie umiem i mam tyle siły, aby słuchać jak moje maleństwo płacze. A co Wy myślicie o takim radykalnym odstawieniu dziecka od jedzenia w nocy?
Strony:
1 2 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.