Witam moj pol roczny synek je sloiczki z gerbera i jak narazie wszystko bylo dobrze nie mam zastrzezeni ale ja mu tez daje bobovit i raz hipp i powiem szczerze ze ja nie widzr roznicy ale on chyba tak jesli chodzi o deserki bo z bobovity mu bardziej smakuja.ale i tak mamy problem bo juz miesiac jemy deserki i zupki ale moj synek niechce zabardzo jesc a juz nie wspomne o piciu z butelki herbatki czy wody nie bedzie pil i koniec on tylko piers i tyle jak dziecko nauczyc picia z butelki i zeby sam chetnie jadl a nie zeby go zabawiano zeby tylko choc troche zjadl tych rzezczy jesli ktos ma sprawdzone sposoby prosze napiszcie pozdrawiam
Jedna kolezanka karmila synka cale lato piersia i tylko piersia,do pol roku.Nie chcial ani kropelki wody,ani zadnego soku,mleko matki zupelnie mu wystarczalo i zyje i ma sie bardzo dobrze.
Na twoim miejscu cieszylabym sie ze nie chce butelki i nie ucz go tego na sile.A moze on wcale nie potrzebuje pic,moze jak wyzej twoje mleko zapewnia mu wszystko co niezbedne???
Zapotrzebowania kazdego dziecka sa rozne a ty po prostu musisz obserwowac swojego synka i przede wszystkim nie wmuszac-nic na sile.
Jedzenie tez sprawia klopot,nie chce go bo moze nie jest wcale do konca gotowy na pokarmy stale.
Daj mu wciaz probowac czegos innego niz mleko,jesli zechce tylko dwie lyzeczki,to daj mu tylko tyle,nie to nie,ktoregos dnia bedzie gotowy i zacznie jesc chetniej.