Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Rozstanie z dzieckiem-mama wraca do pracy  (Przeczytany 2624 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Niuta
nowa(y)

Offline Offline

Wiadomości: 3



Rozstanie z dzieckiem-mama wraca do pracy
« : Marzec 20, 2011, 13:24:58 »

Witajcie Mamy Uśmiech

Nie wiem, czy to właściwy dział (jeśli nie, bardzo proszę moderację o przeniesienie) , nie wiem też czy nie był tu już poruszany taki temat (jeśli tak proszę o wskazówkę gdzie się znajduje), wszak problem jest dość powszechny...przynajmniej tak mi się wydaje:)

Jestem nianią dzieci w wieku ok. 2 lat. Mamy smyków w takim wieku, najczęsciej poszukują niań ponieważ planują powrót do pracy po urlopie wychowawczym.

Jest tak, ze od urodzenia do momentu podjęcia na nowo pracy są z dzieckiem niemal nierozerwalne. I nagle nadchodzi moment rozstania...to musi być dla obojga trudne

Zauważyłam, że pomimo obaw mam, ze dziecko będzie rozpaczać-jeśli ma mądrą i troskliwą nianię-wcale tak nie musi być. Owszem tęskni za obecnością kochanej osoby, dopytuje o nią...ale powoli odnajduje się w nowej sytuacji.

Dużo gorzej takie rozstanie przeżywa mama.

Również z perspektywy niani problem jest niebłahy...bo poza obowiązkami związanymi z opieką nad maluchem, musi mierzyć się też z uczuciami matki, która nie radzi sobie z faktem , że-bądź co bądź-obca osoba spędza teraz z jej dzieckiem więcej czasu niż ona. Pojawia się poczucie winy, smutek, niekiedy złość i zazdrość...a to może wpływać na relacje z nianią.

Piszę do Was, ponieważ bardzo się boję jak poradzi sobie mama mojej podopiecznej w tej nowej i trudnej sytuacji. Jak będzie wyrażać się jej tęsknota.
Swój niepokój próbowałam ugasić szukając info w necie-efekt był odwrotny. Tak się wczoraj naczytałam, ze strach mnie obleciał.

Wiem, ze mama mojej podopiecznej jest ze mnie zadowolona, wspaniale też "dogaduję się" z Małą-uwielbiam to co robię;)  Staram się też pilnować by nie zatarły się granice pomiędzy nianią a mamą (maluszki w tym wieku szybko się przywiązują, potrzebują dużo ciepła i czułości-potrafię im to dać ale zależy mi by dziecko pamiętało cały czas o mamusi)

Kiedy jednak  mama wraca z pracy, a córcia nie rzuca się jej na szyję, widzę cień zawodu...może też niepokoju na twarzy stęsknionej mamy.

Zachęcam więc Małą, żeby witała się z mamą nieco wylewniej...ale nie zawsze mi się udaje. I tu już nie mam na względzie dbałości o emocje dziecka...ale emocje matki.

Nie chciałabym aby kryzysowa sytuacja młodej mamy, nie stała sie powodem konfliktowych sytuacji-a o takich właśnie się naczytałam w necie.

Jak Wy - drogie mamy radziłyście sobie w takich sytuacjach? Czego oczekiwałyście od niani? Jak wg Was powinna się ona zachować by nie urazić Waszych uczuć?

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz:)
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: Rozstanie z dzieckiem-mama wraca do pracy
« Odpowiedz #1 : Marzec 20, 2011, 16:00:04 »

Niuta, ja nie musialam jeszcze korzystac z uslug niani ani zadnej instytucji,wiec przykro ale nie pomoge. Narazie sama jeszcze moge byc z dzieciakami,ale jezeli zaszlaby taka potrzeba to szukalabym napewno kogos tak madrego jak ty, tylko chyba nieduzo takich osob, co? Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia z dzieciakami i ich mamuskami Buziak


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
kokos
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 112


Odp: Rozstanie z dzieckiem-mama wraca do pracy
« Odpowiedz #2 : Marzec 21, 2011, 23:27:06 »

Witaj Uśmiech Ja dopiero co wróciłam do pracy. Mój synek miał wtedy skończone 18 miesięcy. Czułam, że już muszę zacząć pracować, a zarazem wiedziałam, że mały będzie pod wlaściwą opieką. U mnie jest trochę inaczej, bo z synkiem zostają na zmianę babcie, więc to troszkę ułatwiało sprawę, jeżeli chodzi o zaufanie. Jednak uczucia jakie towarzyszą takiemu rozstaniu nie należą do najłatwiejszych. Ja troszke poczytałam jak się przygotować i czego się spodziewać po takiej zmianie, i to mi pomogło. Dopiero po miesiącu jakoś ogarnęłam tę nowa sytuację.
...może napiszę co mnie uspokajało w pracy - telefony Uśmiech przez pierwszy tydzień lub dwa wydzwanialam do domu chyba co godzinę. Byłam spokojna kiedy słyszałam, że dziecko wesołe i wszyscy są cali i zdrowi. Moją mamę to trochę irytowało, ale wytłumaczyłam, że inaczej nie moge sie skupic na pracy, jak nie wiem co się dzieje w domu. Także, nie denerwuj się jak mama Twojej podopiecznej wydzwania "co chwilę", bo to na pewno ją uspokaja i strasznie miło jest uslyszec co porabia maluszek....teraz dzwonię raz dziennie Chichot
...Oczywiście przywiązanie do nowej osoby w domu jest nieuniknione, a w naszym przypadku było nawet wskazane, bo mały dzikusek z tego mojego synka był. Teraz znaczna poprawa-nie płacze na widok dziadków Uśmiech
Niuta, po tym jak piszesz o swojej pracy, sądzę, że jesteś niezwyle mądrą nianią i takiej też mądrej, pracującej mamy Ci życzę Uśmiech
pozdrawiam
Dzieci: Krzyś (34 miesiące);
moniu
Gość
Odp: Rozstanie z dzieckiem-mama wraca do pracy
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 08, 2011, 16:25:46 »

Bądź swoim własnym szefem i nie martw się o powrót do pracy wejdź na http://www.my.oriflame.pl/zarobek zarejestruj sie i pracuj dla siebie. Jestem na wychowawczym i bardzo sobie chwalę tę formę zarobku. Jeśli chcesz możesz zrobić nawet karierę i związać się z firmą na dłużej. W najgorszym wypadku fajne kosmetyki będziesz miała taniej lub nawet za darmo. I jestem w domku cały czas z moją niunią. No i chodzę sobie na ploteczki przy kawie i KATALOGU:) przyjemne z pożytecznym. pozdrawiam Uśmiech
E-mama
nowa(y)

Offline Offline

Wiadomości: 9


Odp: Rozstanie z dzieckiem-mama wraca do pracy
« Odpowiedz #4 : Maj 10, 2012, 16:02:34 »

Też wracałam do pracy kiedy mały miał 18 miesięcy, było ciężko, zawsze wychodziłam ze łzami w oczach, ale taki to już nasz maminy los Smutny
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.