JoannaS
nowa(y)
Offline
Wiadomości: 7
|
 |
« : KwiecieĹ 14, 2011, 19:42:20 » |
|
Witam wszystkich. Mój synek ma trzy i poł miesiąca. Karmie go tylko piersia i praktycznie nigdzie na dłużej nie wychodze z domu, bo mały nigdy niewiadomo kiedy zawoła o cyca(je na żadanie). Chcialabym zabezpieczyc męża w mleko na wypadek gdyby mały płakał jak ja wyjde na dłużej z domu. jak najlepiej sobie z tym poradzić? Jak ściągac pokarm, żeby mały go miał i zebym mogła coś dla niego jeszcze ściagnąć na "czarna godzinę"? Kiedy najlepiej to zrobić. Dodam, że Kacper je bardzo, bardzo nieregularnie, co godzinę, dwie, zależy. Przewy dłuższe to ma tylko w nocy (ostatnio). Dziękuje z góry za pomoc.
|
|
|
|
|
|
agstar
|
 |
« Odpowiedz #1 : KwiecieĹ 15, 2011, 08:49:47 » |
|
hej, jak ja karmiłam Michała, to mogłam ściągnąć z obu piersi przed wyjściem (po porodzie musiałam jeździć do szpitala na lasery, bo rana po cesarce mi się nie chciała goić). Mam laktator avent, więc mleko od razu ściągałam w butelki (miałam też laktator baby ono z gruszką, ale ten tylko masakrował mi piersi, ale nie ściągał mleka),a przed wyjściem jeszcze przystawiałam Michała (mleko po przystawieniu go do piersi samo się produkowało). I tym sposobem na dwie godziny mogłam się urwać.
|
|
Dzieci: Michałek (4 lata);
|
|
|
|
agstar
|
 |
« Odpowiedz #2 : KwiecieĹ 15, 2011, 08:53:03 » |
|
A no i ja karmiłam Michałka zawsze z jednej piersi podczas jednego karmienia (tzn. raz jedna raz druga), więc jak go nakarmiłam z jednej, to z drugiej mogłam ściągnąć, a zanim zgłodniał, to pierwsza już była w szczycie produkcji:)
|
|
Dzieci: Michałek (4 lata);
|
|
|
JoannaS
nowa(y)
Offline
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #3 : KwiecieĹ 17, 2011, 19:39:26 » |
|
Witam, też mam laktator baby ono. Fakt, dziś go wypróbowałam i faktycznie nie jest najlepszy:(. Mały mi fiksuje na wieczór. Je przez 5 min. a potem szaleje, jakby pokrm nie leciał. Chciałam ściągnąć bo myślałam, że ma problem z piersia ale sie nie udało:(
|
|
|
|
|
|
agstar
|
 |
« Odpowiedz #4 : KwiecieĹ 20, 2011, 07:29:36 » |
|
Mi Michał zawsze "fiksował" jak zjadłam coś z pieprzem (nawet jak pieprzu było odrobinkę). Płakał i bardzo się denerwował. Do końca karmienia piersią nie jadłam pieprzu, bo peperyna w nim zawarta przenika do mleka matki. Pomyśl, bo może coś jesz po południu, co malutkowi szkodzi. A od kiedy masz problem?
|
|
Dzieci: Michałek (4 lata);
|
|
|
JoannaS
nowa(y)
Offline
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #5 : KwiecieĹ 20, 2011, 21:23:33 » |
|
Witam, myślałam już o tym co jem i z pewnością nie chodzi tu o pieprz. Wczoraj była maskra, mały strasznie płakał, cały był czerwony jak buraczek, nie wiedzialam co robić... Ale jakoś się udało. Dziś było lepiej. Trudno mi stwierdzić dlaczego tak się zachowuje na wieczór, co jest tego powodem....
|
|
|
|
|
|
fliska
|
 |
« Odpowiedz #6 : KwiecieĹ 21, 2011, 13:02:09 » |
|
Mój Maciuś też czasem wariował przy piersi, ale wtedy brałam go do pionu i czekałam na odbicie- zawsze coś 'odbekał'. Nawet godzinę po jedzeniu u dziecka może jeszcze zalegać powietrze w brzuszku. Potem mały może chcieć jeść a to powietrze może mu przeszkadzać przez co szarpie sie przy piersi...
|
|
Dzieci: Maciuś Stanisław (17 miesięcy); Michał Józef (3 miesiące);
|
|
|
|
agstar
|
 |
« Odpowiedz #7 : KwiecieĹ 24, 2011, 01:19:12 » |
|
Jeśli podczas karmienia jedną piersią z drugiej leci Ci mleko, to masz naprawdę wystarczającą ilość mleka. Minie bardzo pomogła stara książka mojej mamy autorstwa pana Tomasza Siody "opieka nad noworodkiem". Gdybyś chciała, to mogę Ci przesłać kilka zdjęć na maila ze stronami, które były mi najbardziej pomocne  Pozdrawiam
|
|
Dzieci: Michałek (4 lata);
|
|
|
JoannaS
nowa(y)
Offline
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #8 : KwiecieĹ 25, 2011, 19:41:13 » |
|
Witam, sama nie wiem co robic. Mały szaleje. Je coraz czesciej. Moze to tylko taki okres, niedługo kończy 4 miesiace...  Jesli moge prosic o te pomoce książkowe to byłoby super. Info możesz przesłac na joannaw3@o2.pl. Dzięki raz jeszcze za pomoc.
|
|
|
|
|