celine
nowa(y)
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« : KwiecieĹ 17, 2011, 20:22:58 » |
|
Witam,moja mała ma 5 mieięcy i właśnie za zaleceniem lekrza rozszerzam jej dietę.Tak,tylko o czego zaz?Kupiłam soczki,deserki,zupki,kazkę malinową i kleik ryżowy.Uff  Wiadomo,że taka malizna wszyskiego na raz czy to w jeden dzien nie zje(choćby po łyżeczce byłoby za dużo jak na początek)Zaczęłam chyba niefortunnie od deserku,mlinowo-jagodowo jakiegośtam.na noc kleik ryżowy.Na drugi dzien mała miała jakąś wysypkę na czole,pozatym nie bardzo jej smkowało.Przyznam,ze deserek był lekko kwaśny...Kleik ryżowy bardzo pozytywnie pochłonęła z butli ;)Od jakiego smaku najlepiej zacząć i od czego?Czy dawać po mleczku czy przed?
|
|
|
|
|
|
Ivy
|
 |
« Odpowiedz #1 : KwiecieĹ 18, 2011, 09:10:41 » |
|
Polecam tą stronę. http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/co-kiedy-w-diecie-dziecka/173-produkty-spozywcze-w-diecie-dziecka-ktore-ukonczylo-5-miesiac-zycia.htmlTu są wymieniane dozwolone produkty od danego miesiąca (wieku) malucha. Tutaj akurat jest od 5 miesiąca. Proponuję podawać właśnie dania z tych produktów. Producenci często polecają swoje produkty dużo wcześniej niż są wskazania wiekowe danych składników. Jagody są zalecane np raczej po 6 miesiącu, a maliny 7. Polecam podanie jabłuszka, dyni. Jeden składnik np.3 łyżeczki i obserwację. Produkt po którym wystąpiła wysypka należy odstawić. pozdrawiam.
|
|
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat.... Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
|
|
|
|
Ewi86
|
 |
« Odpowiedz #2 : KwiecieĹ 18, 2011, 10:05:52 » |
|
Ja zaczęłam wprowadzanie nowych produktów od owoców i warzyw, przy czym podawałam tylko jeden składnik. Na przykład dawałam samą marchewkę albo jabłko w postaci soczku albo deserku. Kaszkę zaczęłam dawać dopiero po miesiącu od wprowadzania nowych potraw i dałam chyba jabłkową. Na początku unikałam takich owoców jak maliny czy truskawki, bo one lubią uczulać. Jeśli chodzi o czas podawania to mały jadł te rzeczy między posiłkami, bo to tylko próbowanie na początku, po parę łyżeczek. Pozdrawiam.
|
|
Dzieci: Emil (26 miesięcy);
|
|
|
|
fliska
|
 |
« Odpowiedz #3 : KwiecieĹ 20, 2011, 10:36:11 » |
|
mojego synka karmię piersią. gdy miał skończone 4 mies mój pediatra zalecił rozszerzenie diety. I tak na pierwszy ogień poszła zupa z marchewki, potem marchewka+ ziemniaczek. I tak co 2 dni wprowadzałam jakąś nowość. teraz Maciuś ma prawie 5 mies i je zupki (mojej roboty), za owockami nie przepada ale też spróbuje choćby 3 łyżeczki. A na wieczór serwuję mu ok 50-60ml kaszki na swoim mleku żeby dojadł bo pokarm mi sie kończy.
Rozszerzanie diety rzecz niełatwa... Zastanawiam się tylko kiedy mięsko wprowadzić?
|
|
Dzieci: Maciuś Stanisław (17 miesięcy); Michał Józef (3 miesiące);
|
|
|
|
Gaaaaa
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 04, 2011, 14:30:28 » |
|
ZGADZAM SIĘ CAŁKOWICIE. dodam tylko że mój 5 mies. synek zaczął od marchewkowych zupek, a deserki odpuściliśmy na początku, bo jak dziecko zasmakuje słodkiego to pozniej nie chce jesc zupek.
|
|
|
|
|
martela89
nowa(y)
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 04, 2011, 16:53:43 » |
|
Moja córka jak miała 4 miesiące to dałam jej jabłko i potem po kolei inne produkty(karmię piersią) Zupek ze słoiczków nie je bo nie toleruje papek,od początku je krojone na małe kawałeczki np.mięsko czy kluseczki. Teraz ma 9 miesięcy i wcina wszystko to co my,oczywiście nie gotuję jej osobno.
|
|
|
|
|
ania303
sympatyczka(k) forum

Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 04, 2011, 22:04:11 » |
|
Również zaczęłam od marchewki, potem ziemniaczek, dynia, krem jarzynowy. Deserki wprowadziłam dopiero po skończeniu 6 miesięcy, a na wieczór kaszkę na moim mleczku. Generalnie nowe produkty wprowadzam powoli i zawsze obserwuję malucha, żeby szybko wychwycić ewentualną alergię:) tutaj szczegóły moich początków http://blog.sprytnamama.pl/2011/04/rozszerzanie-diety-jak-zaczac.html
|
|
Dzieci: wojtuś (22 miesiące);
|
|
|
|
lukasek
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 04, 2011, 22:18:30 » |
|
a moj maly biedny kacperek pierwsza rzecz ktora dostal to.....zupka!!! rosol z marchewka ziemiakiem i pietruszka.tesciowa za moimi plecami mu dala nic mi o tym nie mowic-mieszkalam wtedy z tesciam;myslalam ze udusze za to tesciowa.a ja planowalam mu dac najpierw marchewke
|
|
Dzieci: Kacper (32 miesiące);
|
|
|
połoninka
osesek
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 05, 2011, 08:23:14 » |
|
My zaczęliśmy od dwóch łyżeczek kleiku ryżowego, po 2 dniach ugotowałam zupkę z marchewki i ziemniaczka i co parę dniu dorzucałam jedno inne warzywko zgodnie z terminarzem żywieniowym. Po każdej nowości obserwować dziecko przez dwa dni, bo nietolerancje może wystąpić nawet po takim czasie. Soczki na początek radziłabym rozrzedzać wodą.
|
|
Dzieci: Wiktoria (23 miesiące);
|
|
|
|
fliska
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 05, 2011, 11:43:32 » |
|
u mnie rozszerzanie diety idzie piorunująco szybko- mały skończył 1 pięć miesięcy i wprowadziłam mu indyczka. Je zupkę aż mu się uszy trzęsą:)
tylko ile razy w tygodniu podawać małemu zupkę z mięskiem? można codziennie?
|
|
Dzieci: Maciuś Stanisław (17 miesięcy); Michał Józef (3 miesiące);
|
|
|