Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 2 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: jak usypiacie swoje malenstwa?  (Przeczytany 4415 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
olusiaa
nowa(y)

Offline Offline

Wiadomości: 3


jak usypiacie swoje malenstwa?
« : Kwiecień 28, 2011, 07:09:24 »

Jejku ale dostalam popalic:( Mała za nic nie chciala zasnac, nie pomoglo tulenie, kolysanie ani cyc. Masakraaaa. Co robicie zeby uspic bobasa jak wszystkie standartowe metody zawioda?
fliska
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103



Odp: jak usypiacie swoje malenstwa?
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 28, 2011, 16:24:11 »

Mój Maciuś lubi przed snem cycać sobie jeszcze troszeczkę. Jak widzę, że już 'odlatuje' odkładam go do łóżeczka i ewentualnie daję smoczek.
Wcześniej próbowałam kołysania, ale przy jego wadze (8kg) to trudne wyzwanie  było...
fliska


Dzieci: Maciuś Stanisław (17 miesięcy); Michał Józef (3 miesiące);
Ewi86
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 147


Odp: jak usypiacie swoje malenstwa?
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 28, 2011, 21:08:06 »

Z tego co piszesz to wyczerpalas wszystkie metody. Niestety chyba nie ma innych. A moze chodzilo jej o cos innego? Mozliwe ze byla tak zmeczona ze ciezko jej bylo zasnac? Mozliwosci jest wiele. Moj synek jak mial okolo 5 miesiecy to bardzo ciezko zasypial. Przy cycu bylo ok ale nie chcial go potem puscic a na rekach usypial 20 minut i nie dawal sie odlozyc do lozeczka. Mozesz sprobowac wychodzic na dwor w porach drazliwego snu albo usypiac ja w domu w wozku. Moze to taki okres albo pojedynczy wypadek? Nie martw sie i trzymaj sie mysli ze bedzie tylko lepiej. 
Dzieci: Emil (26 miesięcy);
didi
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 95



Odp: jak usypiacie swoje malenstwa?
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 28, 2011, 22:17:36 »

Nasza mala usypiala przy cycu. Pozniej odkladalam ja do lozka. Od dwoch dni mala nie dostaje juz piersi (konczymy z karmieniem) i nie jest latwo. Przed snem daje jej pic ( duzo pije), a potem kolysze w ramionach i usypia.
 A moze malej wychodza zabki? Mielismy podobne doswiadczenie dwa razy. Mala okropnie plakala i nic nie pomagalo. Anie cyc , ani kolysanie w wozku i na rekach. Na drugi dzien pojawil sie zabek, no i to najprawdopodobniej bylo przyczyna wielkiego placzu.
Dzieci: synek (6 lat); córka (27 miesięcy);
Mama ZUZI :)
Gość
Odp: jak usypiacie swoje malenstwa?
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 29, 2011, 20:13:39 »

 Mrugnięcie  moja niunia usypia przy cycu... martwie sie co bedzie jak juz trzeba bedzie odstawic piers,mala ma 6 miesiecy i dodam ze spi ciagle z mamusia w łózku Uśmiech
yagne
osesek
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 22



Odp: jak usypiacie swoje malenstwa?
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 29, 2011, 22:32:44 »

Moja mlodsza coreczka zwykle usypia przy piersi, a potem dostaje smoka. Zdarzylo jej sie kiedys, tak jak twojej, ze wszystkie metody zawiodly. Krzyczala wtedy strasznie i nic jej nie uspokajalo. Poniewaz nie wiedzialam o co jej chodzi i stawialam, ze zabki moga ja meczyc, dostala paracetamol i koniec koncow usnela na mnie w chuscie do noszenia bobasow.
Dzieci: Lena (3 lata); Hania (21 miesięcy);
Lucyna
nowa(y)

Offline Offline

Wiadomości: 4


Odp: jak usypiacie swoje malenstwa?
« Odpowiedz #6 : Maj 05, 2011, 18:00:04 »

Moja mala usypiala od samego poczatku na balkonie Uśmiech od pierwszych dni zycia, w domu spala po 30 minut a na balonie i zdarzalo jej sie ze 2 godziny i tak bylo do 6 miesiaca zycia. mialam z nia niezla przeprawe i oczywiscie spala w lozku z nami. a teraz juz bez problemu usypiam ja na lozku, pije herbatke i zasypia, a ja pozniej ja przekladam do lozeczka. oczywiscie zdarza jej sie obudzic w nocy i spac z nami ale juz bardzo rzadko. takze cierpliowsci, wszystkie przechodzilysmy przez takie cos... Uśmiech  wszystko sie ulozy Uśmiech
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: jak usypiacie swoje malenstwa?
« Odpowiedz #7 : Maj 12, 2011, 22:30:50 »

Cytuj
Moja mala usypiala od samego poczatku na balkonie 
Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
Lucyna ale cie coreczka wychowala! O balkonie jeszcze nie slyszalam Uśmiech
Tez to przechodzilam ze starszym synkiem, rece opadaly mi czasami, musiala byc muzyka, przytulanie, glaskanie... A to wszytsko dzieki wyrozumialej znajomej, ktora jeszcze w ciazy wtlukla mi do glowy ze dziecko powinno usypiac sie na rekach bo wtedu czuje bliskosc, cieplo itp. Wszystko bylo ok dopoki dziecko bylo malutkie, gorzej jak zaczelo przybierac na wadze, godzine tracilam zeby go uspac, co ja moglam w tym czasie zrobic...
Teraz juz bylam madrzejsza troszke i Bogu dzieki mala sie nie opierala, klade ja do lozeczka i zasypia, jak jest bardzo spiaca to natychmiastowo, jak nie to sobie chwilke polezy i usnie sama. O spaniu w lozku nie ma mowy bo jeszcze Alex do nas wpada dosyc czesto.
Wiec wszystkim mlodym mamom radze od poczatku jak tylko sie da nie na rekach tylko w lozeczku, na przytulanki tyle przeciez okazji w ciagu dnia Mrugnięcie


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
mamuska
Gość
Odp: jak usypiacie swoje malenstwa?
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 23, 2011, 12:25:31 »

Moja Lena usypia na rekach z godzine albo dluzej.Niby ziewa i oczka jej sie zamykaja ale podczas chodzenia z nia po calym domu,zawsze znajdzie cos ciekawego co odwraca jej uwage od spania  :)Jest baaaardzo ciekawska  Uśmiech
Od jakiegos czasu jak widze jest zmeczona a na rekach opornie jej idzie to zasypianie,zwyczajnie odkladam ja do lozka(mojego,bo nadal spi z nami )i to dziala,zasypia prawie natychmiast.
moniczka1979
osesek
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 10



Odp: jak usypiacie swoje malenstwa?
« Odpowiedz #9 : Sierpień 14, 2011, 21:40:07 »

Cytuj
Moja mala usypiala od samego poczatku na balkonie 
Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
Lucyna ale cie coreczka wychowala! O balkonie jeszcze nie slyszalam Uśmiech
Tez to przechodzilam ze starszym synkiem, rece opadaly mi czasami, musiala byc muzyka, przytulanie, glaskanie... A to wszytsko dzieki wyrozumialej znajomej, ktora jeszcze w ciazy wtlukla mi do glowy ze dziecko powinno usypiac sie na rekach bo wtedu czuje bliskosc, cieplo itp. Wszystko bylo ok dopoki dziecko bylo malutkie, gorzej jak zaczelo przybierac na wadze, godzine tracilam zeby go uspac, co ja moglam w tym czasie zrobic...
Teraz juz bylam madrzejsza troszke i Bogu dzieki mala sie nie opierala, klade ja do lozeczka i zasypia, jak jest bardzo spiaca to natychmiastowo, jak nie to sobie chwilke polezy i usnie sama. O spaniu w lozku nie ma mowy bo jeszcze Alex do nas wpada dosyc czesto.
Wiec wszystkim mlodym mamom radze od poczatku jak tylko sie da nie na rekach tylko w lozeczku, na przytulanki tyle przeciez okazji w ciagu dnia Mrugnięcie
No wlasnie....ja mojego malego tak nauczylam....na raczkach,albo na mnie....uwielbia zasypiac na mnie brzuszek na brzuszku...baaaaaaardzo rzadko uda sie mu zasnac w lozeczku,jesli juz to wczesniej musi byc glaskany po policzku,po nosku i po brewkach....i to tez nie zawsze dziala....i czesto go biore do nas na poduche,szczegolnie jak sie obudzi w nocy...u siebie jeczy jeczy,a tylko do nas go poloze i ja obok zaraz spi...i mi szkoda juz go rozbudzac i tak zostaje do rana....
musze go od tego odzwyczaic...wiem... Z politowaniem
Dzieci: Piotruś (12 miesięcy);
Strony:
1 2 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.