połoninka
osesek
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 17
|
 |
« : Maj 01, 2011, 17:01:10 » |
|
Witam dziewczyny. Mam problem, pewnie jak wiele mam z ciemieniuszką. Moja córcia jak była maleństwem wyczesanie główki nie było problemem, teraz ma już 10 miesięcy i sprawia nam to trudność. Dodam jeszcze, że dzieciątko urodziło się z dużą czuprynką i nadal tak pozostaje.Pół biedy jak dziecko jest prawie bez włosków ale z włosami prawie do ramionek nie jest łatwo. Jak to ogarnąć?
|
|
Dzieci: Wiktoria (23 miesiące);
|
|
|
|
mała czarna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Maj 02, 2011, 19:43:13 » |
|
witaj! mój synek ma 9 miesiecy i tez borykamy sie z ciemieniuszka...kupilam polecana olejuszke i tez nie pomogła, moja doktorka przepisała masc sterydowa ale ja jej nie uzyłam (lekka przesada), i w koncu odkrylam sposób, wiec na godzine przed kapaniem smaruje główke mascia Linomag i nastepnie dokladnie myje główke, u nas ciemieniuszka znikneła, ale nasz mały ma stosunkowo mało włosków, wiec nie wiem jak u ciebie, ale warto spróbowac :-)
|
|
|
|
|
|
karo
Gość
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 02, 2011, 21:58:43 » |
|
Ja smarowalam glowke synka parafina ciekla(mozna kupic w aptece),kilka razy w ciagu dnia i oczywiscie na noc,po 2tyg.problem zniknal.Ciemieniuchy nie mozna zdrapywac paznokciem(TAK NA MARGINESIE-BO NIEKTORZY TAK ROBIA)
|
|
|
|
|
|
fliska
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 03, 2011, 16:47:04 » |
|
ja też się borykam z ciemieniuchą u synka- póki co natłuszczam mu główkę oliwka przed kąpaniem no i po nim, ale problem nie znika. Wyczesywanie też nic nie daje a synek tylko sie denerwuje... heh widzę, że zrobiłam błąd próbując ściągnąć ją sama palcami lekko drapiąc.. obym tylko mu nie zaszkodziła :/
|
|
Dzieci: Maciuś Stanisław (17 miesięcy); Michał Józef (3 miesiące);
|
|
|
|
agstar
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 05, 2011, 07:51:41 » |
|
Zapożyczone z internetu : " Gdy zauważymy u dziecka zamiany, charakterystyczne dla ciemieniuchy powinnyśmy skorzystać z kilku znanych sposobów na jej wyleczenie. Czasem potrzebne są systematyczne zabiegi, trwające około 4 tygodni, by na dobre pozbyć się tej przypadłości. Najczęściej stosowana jest metoda smarowania główki dziecka oliwką dla niemowląt na około 15 minut przed kąpielą. Można do tego przykryć główkę dziecka watą nasączoną oliwką i założyć bawełnianą czapeczkę, aby oliwka lepiej wchłonęła w skórę. Po 15 minutach możemy delikatną szczoteczką przeznaczoną dla niemowląt wyczesać łuski i następnie umyć główkę maluszka. Jeżeli ciemieniucha jest dość mocno nasilona możemy zamiast oliwki zastosować specjalne preparaty, dostępne w aptekach, takie jak np.. Klorane Bebe (krem nawilżający, zmiękczający i natłuszczający skórę, przywraca równowagę hydrolipidową i zapewnia ochronę suchej skóry przed działaniem czynników zewnętrznych), Skarb Matki Olejuszka, szampon Mustela Bebe (szampon zapobiegający przed ciemienuchą do codziennego użytku), czy emulsja Seboderm (o działaniu przeciwłojotokowym).
Na zmianę z tymi preparatami możemy używać namoczonych w ciepłej wodzie otrębów pszennych albo płatków owsianych, które zmiękczają łuski i działają łagodząco na skórę dziecka. By uniknąć wysuszenia skóry głowy dziecka w wyniku częstego mycia, zaleca się smarowanie jej po myciu włosów kremem nawilżającym.
Należy pamiętać, że nawet po zniknięciu ciemieniuchy trzeba obserwować skórę dziecka, ponieważ ciemieniuch ma skłonności do nawrotów. Kiedy nasze domowe sposoby nie przynoszą skutków możemy wybrać się do dermatologa z maleństwem, aby lekarz przepisał specjalną maść, zapobiegającą powstawaniu łusek .Jeżeli łuski nie chcą zniknąć mogą być również objawem alergii, którą często po konsultacji z lekarzem możemy leczyć, poprzez eliminację niektórych produktów w diecie."
|
|
Dzieci: Michałek (4 lata);
|
|
|
połoninka
osesek
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 05, 2011, 08:16:01 » |
|
U nas nie pomaga mięciutka szczoteczka dla niemowląt bo nie jest nawet w stanie dotrzeć do skóry dziecka nie mówiąc o czesaniu. Muszę się przyznać, że pomagałam sobie delikatnie paznokciem i w efekcie łuski schodziły- ale nie wiedziałam, że nie można.
|
|
Dzieci: Wiktoria (23 miesiące);
|
|
|
|
fliska
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 05, 2011, 11:41:19 » |
|
ja postanowiłam wyczyścić łuski czymś niestandardowym. Kupiłam miękką szczoteczkę do zębów, mocno naoliwkowałam główkę małemu i wyczesywałam ciemieniuszkę. Okazało się to rewelacyjnym pomysłem- prawie wszystkie łuski zeszły:0 powtórzę jeszcze zabieg kilka razy dla pewności i mam nadzieję, że pożegnamy ciemieniuszkę 
|
|
Dzieci: Maciuś Stanisław (17 miesięcy); Michał Józef (3 miesiące);
|
|
|
połoninka
osesek
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 05, 2011, 12:25:22 » |
|
Ojej! na to nie wpadłam. I właśnie dlatego warto dzielić się swoimi doświadczeniami. Dziękuję, spróbujemy.
|
|
Dzieci: Wiktoria (23 miesiące);
|
|
|
|
karlinka
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 05, 2011, 16:10:38 » |
|
Taki pomysł też mi nie przyszedł do głowy  Ja smarowałam główkę oliwką i wyczesywałam szczoteczką dla dzieci. Z tym, że u nas nie była duża i w miarę szybko ustąpiła, ale gdy już myślałam, że po sprawie wróciła i wszystko zaczęło się od nowa.
|
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"  Dzieci: Dominik (3 lata);
|
|
|
|
fliska
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 26, 2011, 11:32:56 » |
|
u mnie niestety ciemieniuszka wróciła. Zaopatrzyłam się teraz w szampon w piance z musteli i zobaczymy czy zadziała- podobno jest dobry...
czy to możliwe, że ciemieniuszka jest też na łokciach? mojemu synkowi pojawiły się żółte plamy na łokciach- są dość szorstkie ale się nie łuszczą. Za bardzo nei wiem co to...
|
|
Dzieci: Maciuś Stanisław (17 miesięcy); Michał Józef (3 miesiące);
|
|
|