Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Mały uciekinier  (Przeczytany 1453 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Mały uciekinier
« : Czerwiec 04, 2011, 18:06:12 »

Cześć dziewczyny! Mój trzylatek ucieka  Szok Na placu zabaw wychodzi poza ogrodzenie, wychodzi poza trawnik i ucieka, na chodnik, na inny plac zabaw itd. Łapię go, tłumaczę, jest już nieco lepiej, nie robi tego tak często, ale nadal zwiewa tak szybko jak go nogi niosą. Inne dzieci się ładnie bawią, mamy na ławkach plotkują, a ja w ciągłym pogotowiu  Z politowaniem Niestety na ulicy też ucieka, niby idzie obok, niby się wózka trzyma i nagle "w nogi" I żeby to jeszcze prosto przed siebie, ale nie trzeba na bok, i często łapie go tuż tuż przy krawędzi chodnika. Można oszaleć  Złość A dziś przeleciał mi przez pasy, myślałam, że uduszę...Odkąd pamiętam tłumaczę, że na ulicy nie wolno uciekać, że przez pasy tylko za rączkę, opowiadam o autach i o wypadkach i nawet o panach policjantach łapiących niegrzeczne dzieci, pokazuję, że jestem smutna i zła wprowadzam jakąś doraźną karę typu koniec swobodnego chodzenia itd. i nic. Wczoraj szedł ładnie i już się ucieszyłam, a tu dziś taki nr odwinął. Normalnie ręce mi opadły  Smutny Znacie jakieś sposoby na takiego łobuziaka?
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
didi
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 95



Odp: Mały uciekinier
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 05, 2011, 15:54:35 »

Z tego, co napisałas, to chyba wykorzystalas wszystkie sposoby a maly i tak daje noge Uśmiech. Dla takich uciekajacych brzdacow chyba dobrym rozwiazaniem sa szelki, smyczki itp. Oczywiscie mi sie nie podoba ten sposob (to moje zdanie) rozwiazywania problemów ale co zrobic, gdy dziecko nie slucha sie rodziców? W końcu chodzi o jego bezpieczenstwo.
Dzieci: synek (6 lat); córka (27 miesięcy);
agstar
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 262


Odp: Mały uciekinier
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 06, 2011, 11:44:28 »

Kurcze, jakbym czytała o moim Michale. Ja mam ten sam problem. Niestety nie znalazlam sposobu. Karne powroty do domu tez nie dzialaja.
Dzieci: Michałek (4 lata);
lukasek
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 106



Odp: Mały uciekinier
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 09, 2011, 12:51:10 »

moj maly tez mi wcia ucieka,prawie wciaz gonie go z jezykiem na wierzchu Chichot .chwile sie pobawi w jednym miejscu i w nogi,on nie chodzi tylko wciaz biega.mieszkamy na wsi ale tu tez jest troche niebespiecznie bo samochody jezdza czasem a podworko nie ogrodzone .a jak spaceruje z nim po szosie to trzymam go za raczke ale wyrywa mi sie i w nogi albo sam ucieka z podworka na szose.chyba zabawe sobie z tego robi
Dzieci: Kacper (32 miesiące);
agstar
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 262


Odp: Mały uciekinier
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 10, 2011, 07:22:49 »

Rozmawiałam ostatnio z sąsiadką, która ma starsze dzieci, i powiedziała mi, że jeden synek też jej tak spylał. Zapytała znajomego psychologa, czemu się tak dzieje, a on jej powiedział, że dzieci, które w domu czują się w pełni bezpiecznie (tzn., że rodzice się nie kłócą, mają dobre relacje z dzieckiem, nikt się nie bije i nie krzyczy, itp.), to te dzieci przedkładają, to bezpieczeństwo na całe otoczenie. Nie czują się zagrożone w domu, to nie czują, że jakieś niebezpieczeństwo czeka je na zewnątrz. Powiedziałam to mężowi i zaśmiał się, że dla dobra Misiora powinniśmy co wieczór mały sparing sobie urządzać:)
Dzieci: Michałek (4 lata);
Ivy
absolutnie zadomowiona
*******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 501


Odp: Mały uciekinier
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 10, 2011, 07:56:25 »

O matko.....jak dla mnie troszkę dziwna teoria..... :)w każdym razie mój syn ma często takie fazy uciekinierskie Uśmiech Ostatnio jechał na rowerku biegowym.......................deli katnie mówiąc JECHAŁ...................a ja z krzykiem pędziłam za nim, bo jechał na ulicę! Zatrzymał się małpiszon na samym brzegu ulicy, więc doszłam do wniosku, że dobrze wiedział co robi! Na szczęście akurat na ulicy stał radiowóz...............i skorzystałam z okazji Uśmiech Bardzo miła Pani policjantka pięknie wytłumaczyła mojemu synkowi co się stanie jak będzie tak uciekał i wpadnie pod samochód. A ja w domu pokazałam mu na przykładzie jajka  Duży uśmiech co się dzieje jak jajo pędzi i wpada na samochód.........syn stwierdził, że fuj się dzieje i że nie ma już jajka, więc mu teraz przypominam za każdym razem o jajku, którego już nie ma. Na razie się udaje. Jajko już kiedyś mi pomogło z córką i teraz też się sprawdza.
Pozdrawiam.
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: Mały uciekinier
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 10, 2011, 09:28:37 »

To może i ja też spróbuję z jajkiem  Chichot Póki co wykorzystuję fakt, że byliśmy świadkami stłuczki, teraz jak próbuje uciekać przypominam mu o tym jak auta się zderzyły i pytam czy chciałby, aby w niego tak auto uderzyło, mówi że nie i zdaje się, że jest troszkę lepiej  Uśmiech Nad smyczą też myślałam, znalazłam nawet na allegro taką na nadgarstek, ale mąż mówi, że taką to może mi sam zrobić, no i czekam...Póki co po ulicy boję się z nim chodzić  Smutny
Teoria, ciekawa i dla mnie pocieszająca, bo bałam się, ze te ucieczki to moja niezamierzona wina. Myślę jednak, że charakter dziecka odgrywa tu kluczową rolę, niektóre już są takie temperamentne, że zapanowanie nad nimi to prawdziwy wyczyn  Szok
Pozdrawiam
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.