Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: nerwy u niemowlęcia  (Przeczytany 2103 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
sylbosk
nowa(y)

Offline Offline

Wiadomości: 1


nerwy u niemowlęcia
« : Czerwiec 23, 2011, 20:08:56 »

Witam! mam taki problem. mam 9 miesieczna córeczkę i od jakiegoś miesiąca, może 2-ch mies. zauważam, że Maja dużo się złości w ten sposób, że zaciska ząbki i piąstki i wtedy trzęsie sie jak galareta! złości się w różnych sytuacjach, jak chce na siebie zwrócic uwagę, jak się cieszy, jak kogoś lubianego zobaczy, jak karmię ja zupką jak się bawi zabawkami itd. czy któraś z Was tak miała?? i jak sobie z tym radzicie?? czy jakieś herbatki uspokajające moga pomóc w tej sytuacji?? czy to może być spowodowane ząbkowaniem??
agstar
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 262


Odp: nerwy u niemowlęcia
« Odpowiedz #1 : Lipiec 01, 2011, 07:08:41 »

Mój Michał też był złośnik czasami (zresztą, jak każde dziecko). Wg mnie nie ma powodu, aby faszerować dziecko herbatkami uspokajającymi. W pewnym wieku w dziecku budzą się emocje i niestety musi nauczyć się z nimi radzić. Poczekaj na bunt dwu albo trzy latka (może to niezbyt pocieszające, ale uwierz, że teraz to nic).
Dzieci: Michałek (4 lata);
kaati
Gość
Odp: nerwy u niemowlęcia
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 23, 2011, 18:18:44 »

my mamy to samo z 8,5 miesięczną córką, identyczna sytuacja jak opisałaś - nic z tym nie robię ale też się zastanawiam czy to normalne, ale tak jak piszą, to pewnie jest etap nauki radzenia sobie z emocjami . MOja mała jak mnie ściśnie na szyi to czasami az krzyknę z bólu Uśmiech
dodatkowo mocno wierzga nóżkami i rączkami, bije się po brzuszku, "wali" kopytkami o podłogę , śmiesznie to wygląda, ale to chyba normalne Uśmiech
Ivy
absolutnie zadomowiona
*******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 501


Odp: nerwy u niemowlęcia
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 28, 2011, 08:46:16 »

W tym wieku jest to jedyny sposób pokazania otoczeniu złości, niezadowolenia. My (dorośli)mamy troszkę więcej możliwości Duży uśmiech
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.