Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: ???  (Przeczytany 1480 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
karolina900811
osesek
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 12


???
« : Sierpień 01, 2011, 08:54:39 »

Hej! mam do was sprawę. Mam 21 lat i samotnie wychowuję prawie roczną córeczkę. Gdy tylko spotkam jakiegoś chłopaka który jest mną zainteresowany i powiem mu że mam dziecko jakoś dziwnie nagle znajomość się kończy. Nawet na wesele brata ciotecznego nie miałam z kim iść bo wszystkim kolegom nagle coś wypadło. Jednak poszłam sama (bez osoby towarzyszącej i bez dziecka) na to wesele i tam wpadłam w oko pewnemu chłopakowi. Jednak on jeszcze nie wie że ja mam dziecko a ja po tych wszystkich niemiłych sytuacjach boję mu się o tym powiedzieć. jestem w totalnym dołku bo nie wiem co mam robić. Dodam jeszcze że za dwa tygodnie mam jeszcze jedno wesele i chciałabym z nim iść.
Dzieci: Natalka (20 miesięcy);
połoninka
osesek
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17



Odp: ???
« Odpowiedz #1 : Sierpień 02, 2011, 08:57:20 »

Cześć Karolina. Na Twoim miejscu powiedziałabym od razu jak wygląda sprawa. Wyobraź sobie, że chłopak z Tobą pójdzie, a ty Mu po wszystkim zarzucisz taką informację. Poczuje się oszukany. Nie czarujmy się, faktu istnienia Twojego dzieciątka nie da się ukryć. Prędzej czy później musiałabyś Mu o tym powiedzieć, a tak będziesz miała jasny obraz sytuacji . Jeśli nie poradzi sobie z akceptacją sytuacji to daj sobie z Nim spokój, bo Ty jesteś teraz przede wszystkim mamą i o tym musisz pamiętać. Faceci różnie reagują na na taką wiadomość. A po co Ci rozczarowanie- jak Ci się spodoba jeszcze bardziej.
Dzieci: Wiktoria (23 miesiące);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: ???
« Odpowiedz #2 : Sierpień 02, 2011, 11:22:48 »

Cześć! A ja wręcz przeciwnie poszłabym z nowo poznanym chłopakiem na wesele i jeśli byłoby naprawdę fajnie i chłopak wyraziłby chęć dalszych spotkań to dopiero wtedy powiedziałabym mu o istnieniu dziecka. Nie masz obowiązku każdą nowo poznaną osobę informować o swoim życiu osobistym, a wspólna zabawa na weselu do niczego nie zobowiązuje. A poza tym jestem zdania, że jak spędzicie z sobą trochę czasu i naprawdę się polubicie, to w chwili gdy dowie się o dziecku być może stwierdzi że dla tak fajnej dziewczyny warto zaryzykować, a gdy zbyt szybko odkryjesz karty szanse są mniejsze, ale to tylko moje zdanie. Serdecznie pozdrawiam i życzę szczęścia  Uśmiech
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
Ivy
absolutnie zadomowiona
*******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 501


Odp: ???
« Odpowiedz #3 : Sierpień 02, 2011, 11:26:00 »

Z drugiej strony dlaczego miałabyś każdemu spotkanemu facetowi mówić natychmiast o swoim życiu?
Będzie fajnie, będzie normalny, życiowy człowiek, na poziomie, warty zainteresowania, to go wprowadzisz w swoje życie i się dowie.
Tak uważam.
Powodzenia
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
Ivy
absolutnie zadomowiona
*******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 501


Odp: ???
« Odpowiedz #4 : Sierpień 02, 2011, 11:26:57 »

Cześć! A ja wręcz przeciwnie poszłabym z nowo poznanym chłopakiem na wesele i jeśli byłoby naprawdę fajnie i chłopak wyraziłby chęć dalszych spotkań to dopiero wtedy powiedziałabym mu o istnieniu dziecka. Nie masz obowiązku każdą nowo poznaną osobę informować o swoim życiu osobistym, a wspólna zabawa na weselu do niczego nie zobowiązuje. A poza tym jestem zdania, że jak spędzicie z sobą trochę czasu i naprawdę się polubicie, to w chwili gdy dowie się o dziecku być może stwierdzi że dla tak fajnej dziewczyny warto zaryzykować, a gdy zbyt szybko odkryjesz karty szanse są mniejsze, ale to tylko moje zdanie. Serdecznie pozdrawiam i życzę szczęścia  Uśmiech
DOKŁADNIE TAK.
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
agstar
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 262


Odp: ???
« Odpowiedz #5 : Sierpień 19, 2011, 12:24:02 »

Ja tez zgadzam sie z Karlinka
Dzieci: Michałek (4 lata);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.