Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 2 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Mega problem z przesypianiem nocy  (Przeczytany 1882 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mama_to_be
osesek
*
Offline Offline

Wiadomości: 22


Mega problem z przesypianiem nocy
« : PaĹşdziernik 18, 2011, 15:02:32 »

Cześć dziewczyny! Wlasnie rozmawiałam z przyjaciólką. Jej mały ma 7-miesięcy i od tego czasu ona jeszcze ani razu normalnie się nie wyspała. Jej synek wieczorem, tuż po zaśnięciu budzi się co 30 min, w nocy też kilka razy o swoich stałych porach. Dziewczyna jest wykończona. Piszę o niej bo bardzo chcę jej pomóc, a sama dopiero oczekuję dziecka, więc liczę na wasze doświadczenie. Macie jakieś sprawdzone sposoby. Dodam, że numer z sycącą kaszką tuż przed snem już przetestowała i NIC, mały i tak budzi się regularnie. Asia karmi jeszcze piersia. Będę wdzięczna za wszelkie pomysły!!!!
fliska
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103



Odp: Mega problem z przesypianiem nocy
« Odpowiedz #1 : PaĹşdziernik 18, 2011, 15:49:15 »

witam, mój synek 1.11 skończy 11mies i dopiero od tygodnia zaczyna jako tako spać w nocy. Do tej pory wstawałam do niego po 3-4-5 razy. Musiałam dawać mu pić, często po prostu wstawał i nie wiedział jak sie położyć, a czasem po prostu chciał iść na ręce. Byłam wykończona zwłaszcza, że jestem w kolejnej ciąży. Od dwóch mies synek sam zasypia w łóżeczku, więc przyzwyczajenie do zasypiania na rękach odpadało.
Od tygodnia położyłam mu do łóżeczka dużą puchową poduszkę, w którą Maciuś się wtula- i jakby mi dziecko podmienili! Przesypia noc (w ciągu tygodnia obudził mi sie tylko raz żeby się napić i od razu zasnął) a ja wreszcie mam siły na bieganinę za nim przez cały dzień.
A co do 7 mies dziecka to ma prawo się budzić w nocy ale nie tak często, jak piszesz- może przeszkadza mu pełna pielucha lub niewygodne ubranko? Lepiej ubrać ciut większe niż takie 'na styk' ... ja synkowi (z racji wieku) daję wieczorem kanapkę np z białym serkiem lub szyneczką a potem po kąpaniu gęstą kaszę łyżeczką więc najada się do syta i to też pewnie powód dobrego snu.
Nie ma się co martwić na zapas spaniem dziecka:) Jak urodzisz to zobaczysz- może będzie miłośnikiem spania hihihih a przyjaciółce doradź cierpliwość- kiedyś się wyśpi Uśmiech)
fliska


Dzieci: Maciuś Stanisław (17 miesięcy); Michał Józef (3 miesiące);
ania303
sympatyczka(k) forum
**
Offline Offline

Wiadomości: 35


Odp: Mega problem z przesypianiem nocy
« Odpowiedz #2 : PaĹşdziernik 18, 2011, 20:46:09 »

mogę jedynie tylko potwierdzić słowa fliski, mój szkrab jak skończył roczek dopiero zaczął przesypiać noc, w wieku 7 miesięcy też się budził  3-4 razy. po 8 miesiącach próbowałam nauczyć go samodzielnego spania i oduczyć karmienia i nic nie pomagało. Czasem dzieci muszą po prostu do tego dojrzeć, niekiedy jest to po 4 miesiącach a niekiedy po 11.
pozdrawiam
Dzieci: wojtuś (22 miesiące);
Ewi86
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 147


Odp: Mega problem z przesypianiem nocy
« Odpowiedz #3 : PaĹşdziernik 18, 2011, 20:49:45 »

Witaj,
jest wiele możliwych przyczyn tak częstych pobudek naszych pociech. Najprostsze to niewygoda, czyli uciskające ubranko czy pełna pielucha. Inna możliwość to zbyt duża lub zbyt mała temperatura w pomieszczeniu, w którym maluch śpi. Może spróbować zmienić ubranko w jakim śpi maluch na chłodniejsze albo cieplejsze albo zmienić okrycie. Może też być zbyt suche powietrze w pomieszczeniu. Jak u nas było suche powietrze to naszemu synkowi ciężko się oddychało i też często się budził. Najlepiej wtedy powiesić gdzieś jakąś mokrą tetrę albo nawilżacze.
A oglądała dziąsełka?? Może to idą ząbki. Nawet jak ich nie zobaczy to nie znaczy że nie idą. Może spróbować na noc dać jakiś syropek przeciwbólowy. Jeśli maluch będzie się mniej budził to może być przyczyna pobudek.
Taki maluch może po prostu chce się do niej przytulić. Może spróbować położyć mu jakiegoś misia. Może też raz na jakiś czas wziąć maluszka do siebie do łóżka na noc. Wtedy on się poprzytula a ona się wyśpi. A może ostatnio wróciła do pracy po urlopie macierzyńskim?? Może maluch chce w ten sposób jej powiedzieć że mu jej brakuje??
Jeśli jest pewna że te pobudki to już tylko przyzwyczajenie a nie głód to może spróbować zamiast piersi podać wodę lub na początku herbatkę dla niemowląt w niekapku albo butli, ale niestety nie każde dziecko daje się przekonać do tego - np. mój syn.
Co do kaszki to może zmienić porę jej podawania. Jak ja podawałam kaszkę przed snem to synek też się budził około godziny po zaśnięciu. Myślę, że nie zdążył jej jeszcze względnie przetrawić.
Równie dobrze może to być skok rozwojowy. Wtedy niektóre dzieci też są pobudzone nowymi umiejętnościami.
A tak w ogóle to najlepszym sposobem na wyspanie się jest pomoc męża. Jak mój synek tak często się budził w nocy to w niedzielę mąż po pobudce i porannym cycu zajmował się nim a ja mogłam odespać nieprzespane noce.
Mam nadzieję, że te nieprzespane noce szybko miną. Dodam, że mój synek ma 1,5 roku, dalej karmię go piersią, i nadal się budzi w nocy 2-3 razy, ale niestety na niego nie działa myk z wodą, a ja nie mam ani serca ani siły słuchać jego płaczu w nocy. Może Twoją koleżankę wesprze na duchu to, że w nocy jest produkowany tłuściejszy pokarm dla dziecka odpowiadający za przybieranie na wadze (dzienny daje więcej energii do zabawy), a karmienie nocne pobudza laktację znacznie bardziej niż dzienne.
Mam nadzieję, że coś stąd wyskrobiesz dla siebie. Uśmiech
Pozdrawiam.
Dzieci: Emil (26 miesięcy);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: Mega problem z przesypianiem nocy
« Odpowiedz #4 : PaĹşdziernik 19, 2011, 11:15:38 »

A ja myślę, że mały chce się po prostu przytulić do mamy, chce poczuć jej bliskość i przy okazji sobie podydać. Jak weźmie go do łóżka powinno być lepiej tzn. mały czując mamę przy sobie będzie się budził rzadziej, a dziewczyna karmiąc przez sen się wreszcie wyśpi. Z tym, że biorąc dziecko do łóżka istnieje ryzyko(a raczej pewność), że mały tam zostanie przynajmniej do końca karmienia. U mnie trwało to trzy lata, był czas, że zaczęło mi być niewygodnie (nawet się na forum żaliłam) ale teraz z perspektywy czasu nie żałuję. Z tym, że koleżanka biorąc do łóżka małego powinna tą ewentualność wziąć pod uwagę. Z misiem też można spróbować i z herbatką, a nuż się uda Uśmiech
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
Grzanka
sympatyczka(k) forum
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 37



Odp: Mega problem z przesypianiem nocy
« Odpowiedz #5 : PaĹşdziernik 19, 2011, 13:43:23 »

Ja również bym obstawiała, że mały potrzebuje po prostu bliskości mamy przecież jest jeszcze malutki. Mój Wojtek chociaż zasypia w łóżeczku (od ok 2-3 tygodni) to też budzi się przeważnie po godzinie i zazwyczaj podanie mu smoczka pomaga - natychmiast pada na łóżko i zasypia ale czasem to nie wystarcza i muszę się z nim położyć wtedy zakłada na mnie nogi Język koniecznie musi trzymać moją rękę (zresztą w łóżeczku też musi być moja ręka) i wtedy pomału odpływa jak zaśnie odkładam go do łóżeczka. W nocy budzi się ok 2-3 razy wtedy biorę go do łóżka i daję pierś i albo śpimy razem albo przekładam go do łóżeczka. Może nie jestem mega wypoczęta ale takie są uroki macierzyństwa. Pewnie to prawda, że przyzwyczajanie dziecka do spania z rodzicami nie jest dobrym pomysłem, ale nie jest też dobrym pomysłem dawanie mu smoczka, zbyt długie karmienie butelką, a no i niekapki też są "be" ... niestety teoria to jedno a życie weryfikuje nasze założenia. Tak czy inaczej te chwile spędzone na przytulaniu się z moim synkiem są bezcenne i niczego nie zrobiłabym inaczej. Tak więc życzę Twojej koleżance cierpliwości i niech się cieszy z bliskości synka Uśmiech za kilka lat najprawdopodobniej już nie będzie chciał się przytulać Mrugnięcie
Dzieci: Wojtuś (16 miesięcy);
mama_to_be
osesek
*
Offline Offline

Wiadomości: 22


Odp: Mega problem z przesypianiem nocy
« Odpowiedz #6 : PaĹşdziernik 19, 2011, 14:47:35 »

Dziewczyny!
Dzięki wielkie za te wszystkie rady. Oby pomogły! Link do forum właśnie przesłałam koleżance. Na pewno wypróbuje wasze metody, bo sama jest już zdesperowana...
Pozdrawiam was serdecznie!!!!! Uśmiech
mama_to_be
osesek
*
Offline Offline

Wiadomości: 22


Odp: Mega problem z przesypianiem nocy
« Odpowiedz #7 : PaĹşdziernik 19, 2011, 14:51:52 »

A i jeszcze mi coś przyszło do głowy: czy sądzicie, że bardzo trudny poród mógł się  takim zachowaniem odbić na jej synku???
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Odp: Mega problem z przesypianiem nocy
« Odpowiedz #8 : PaĹşdziernik 19, 2011, 20:32:29 »

Ja przechodze w tej chwili przez to samo, Natalka budzi sie co 2 godziny na karmienie, wieczorem tez po usnieciu wybudza sie i placze kilka razy. Od urodzenia miala duzy problem ze spaniem, ale chyba jako noworodek wybudzala sie rzadziej niz teraz. Porod mialam dosc trudny, zakonczony cesarka. Czy to ma wplyw na duza potrzebe bliskosci mamy i cyca, nie wiem, ale u mnie tak jest. Natalka uspokaja sie tylko przy mnie i cycu. To takze przyzwyczajenie chyba. Przez jakies niecale 3 miesiace spalam z nia i jak piszecie wyciagalam cyca spiac dalej, ale budzila mnie zdretwiala reka, bol plecow, etc, a Natalka wybudzala sie tez przy kazdym moim ruchu. Dlatego zaczelam ostatnio przyzwyczajac ja do lozeczka, sa postepy, ale to jeszcze nie to. Nad ranem biore ja do siebie do lozka, bo po nocy mam dosc wstawania a i Natalka dluzej pospi. Mysle, ze po przejsciu na stale jedzenie, corcia troche odczepi sie od cyca, bo nie bedzie go dostawac tak czesto. W przypadku starszej corki sprawdzilo sie podawanie wody zamiast mleka, ale byla juz na tyle duza, zeby zrozumiec, ze mleko psuje noca zeby. Z mniejszym dzieckiem ciezej to lagodnie osiagnac, ale nie bede czekac dlugo, az do 2go roku zycia, z podawaniem wody. A podawanie kaszek czy zageszczonego mleka na dobry en to dla mnie bzdura i zabobon (a tak probowalam za namowa Babc, i nic to nie dalo, tylko za wczesne odstawienie calkowite od cyca). Jak dziecko jest przyzwyczajone do uspokajania sie przy cycu i lubi go czuc przy buzi, to pelny kaszki brzuszek nic nie zmieni, a dziecko przekarmione moze tez miec problem z zasnieciem. Podsumowujac, bede wstawac i karmic az mala przejdzie na stale jedzenie i zaczne noca podawac wode i sluchac krzykow, ale innego wyjscia nie widze.
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
Mummy2119
nowa(y)

Offline Offline

Wiadomości: 1



Odp: Mega problem z przesypianiem nocy
« Odpowiedz #9 : PaĹşdziernik 20, 2011, 09:46:07 »

Moja corcia ma 5,5 miesiaca spala ladnie do 3 miiesiaca teraz niestety budzi sie jak z zegarkiem w glowie Smutny wieczorem po kapieli dostaje butle 180ml, odkladam ja do lozeczka usypia dosc szybko ok 20/ 20.30 spi potem tylko do 12/1 i potem co dwie,co trzy godziny pobudka i cyc.. nie wiem czy to jest normalne u prawie 6 miesiecznego niemowlaka, probowalam dawac herbatke ale Malutka wezmie 2 lyczki i nie chce. juz nie wiem co robic zeby przespala noc chyba zostalo mi tylko czekac az z tego wyrosnie, co myslicie?
Dzieci: Amelia Helena (12 miesięcy);
Strony:
1 2 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.