|
karlinka
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 09, 2011, 08:44:13 » |
|
To zależy od czterolatka, jeśli Wasza córeczka jest spokojna i potrafi względne cicho wysiedzieć godzinę-dwie to możecie się zastanowić. Ja niedawno byłam na pogrzebie z trzylatkiem- biegał, skakał, oglądał koparkę, udawał samolot i cały czas gadał. Przeszkadzał nie tylko nam, ale i wszystkim tym którzy mieli pecha razem z nami na końcu stać. Teraz też byłam na pogrzebie i nie ryzykowałam, mały został u mojej koleżanki, a ja w spokoju mogłam pożegnać się z kuzynem. Ale między trzylatkiem a czterolatkiem jest ogromna różnica i może Wasze dziecko też inne. Na jednym z pogrzebów widziałam też pięciolatka i zachowywał się jak wszyscy inni żałobnicy, tylko był bardziej przerażony, no ale był na pogrzebie dziadziusia, a Dominik zmarłej osoby praktycznie nie znał, a to też różnica. Jeśli idziecie na pogrzeb bliskiej dziecku osoby możecie córeczkę ze sobą zabrać, jeśli zmarłego nie zna ja bym nie zabierała(oczywiście jeśli macie ją z kim zostawić). Tym bardziej, że dziecko jakoś przecież trzeba uświadomić, coś o pogrzebie opowiedzieć, a temat miłym nie jest...
|