|
karlinka
|
 |
« : PaĹşdziernik 09, 2009, 17:59:35 » |
|
Obserwując mojego 13-miesięcznego już smyka w trakcie picia mleczka przyszedł mi do głowy pomysł na nowy wątek: zabawy maluchów przy cycu. Piszcie co wasze dzieci wyczyniają w trakcie karmienia. Mój ostatnio gdy pije z jednego cycusia, to drugim się musi bawić, tak go miętoli  Bardzo też lubi w trakcie jedzonka trzymać w łapkach jakieś zabawki i mnie nimi tak paca, a czasem wkłada je do buzi razem z cycem  Do niedawna zdarzało mu się rwać włosy z głowy, wyglądało to straszliwie, na szczęście już rzadko to robi. No i pozycje, wszystkie w jakich tylko można ssać: na siedząco, leżąco, stojąco i w poprzek...pozdrawiam wszystkie mamusie te karmiące i te które karmienie mają już za sobą:)
|
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"  Dzieci: Dominik (3 lata);
|
|
|
Martuśka
osesek
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 17, 2009, 13:59:43 » |
|
Ah te zabawy przy cycusiu... :)Mój syneczek też uwielbia już cudować i wymyślać nowe pozycje do jedzenia. Niestety właśnie przechodzimy ten okres rwania włosków z główki i rzeczywiście nie jest to przyjemny widok. Ostatnio Marceli wpadł na pomysł że jedząc mlesio można jednoczeńie pogryźć sobie paluszka od stópki, ewentualnie bije sobie brawo a i jeszcze najfajniejsza zabawa to wpychanie mamie paluszków do buzi. Zobaczymy co jeszcze smerfik wymyśli za jakiś czas... 
|
|
Dzieci: Marcel (3 lata);
|
|
|
|
spring
Gość
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 17, 2009, 20:34:17 » |
|
Witam Wojtuś ma dopiero 7 miesięcy a już wymyśla ciekawe zabawy przy karmieniu. Ostatnio zaczął go interesować sutek, który tak zabawnie można trącać paluszkiem albo zgniatać rączką. A jeszcze jak mama powie "nie wolno" albo "nie, nie , nie" to już możemy chichrać się do rozpuku i zabawa staje się jeszcze fajniejsza  Czytając Wasze opowieści już zaczynam się bać co będzie dalej 
|
|
|
|
|
|
Fogi
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : StyczeĹ 22, 2010, 15:00:07 » |
|
Witam:) Ja swojego malca karmie juz 1,5 roku...i chyba już pora odstawic od cycusia. Jesli chodzi o zabawy....mhm...to oczywiscie zawsze musi trzymac jednego rączką a z drugiego je. Zdarza mu sie tez interesowac sutkiem. A co do pozycji jedzenia...to fakt...mozna na stojaco , leżąco, siedząco, wpoprzek..itp. Pozdrawiam mamy karmiące
|
|
|
|
|
|
Justa
|
 |
« Odpowiedz #4 : StyczeĹ 22, 2010, 15:22:07 » |
|
 To wy jeszcze karmicie z piersi?  Ja odstawilam w 5-ym miesiacu, bo corka byla glodna, nie wystarczalo jej. Chcialam jeszcze dalej, przynajmniej miesiac lub dwa, karmic piersia, ale oczywiscie wtracila sie jedna z Babc, ostrzegajac, ze mala nie nauczy sie pozniej pic z butelki, ze bedzie mnie gryzc, i jak ta glupia, posluchalam. Potem brakowalo mi tej bliskosci... Przy drugim dziecku pokarmie dluzej 
|
|
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
|
|
|
|
karlinka
|
 |
« Odpowiedz #5 : StyczeĹ 22, 2010, 16:37:58 » |
|
Ano karmimy  U mnie to tak do 2 lat będzie  Szkoda, że posłuchałaś tej babci...ja też ciągle słyszałam, żeby odstawić, bo dziecku pewnie nie starcza, a ja się zapewne rozchoruję  Teraz też słyszę, że za długo, że niepotrzebnie, że pokarm lichy, a nawet, że po roku to już szkodzi  Co do zabaw, to mój mały już od jakiegoś czasu pije z jednej piersi i bawi się drugą, fajnie przeczytać, że inne dzieciaczki też tak robią, bo bałam się, że to tylko mój taki dziwny 
|
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"  Dzieci: Dominik (3 lata);
|
|
|
bety74
osesek
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 14
|
 |
« Odpowiedz #6 : StyczeĹ 29, 2010, 10:50:57 » |
|
Na wstępie chciałam sie przywitać ponieważ jestem nowa, a więc witam wszystkich serdecznie. My co prawda karmimy sie już tylko przed snem i w nocy i w pozycji leżącej ale mój synek też nie omieszka kłaść mi paluszków do buzi i do nosa  , lubi pobawić sie też moim sutkiem i poklepywać pierś rączką ale do niedawna gdy karmiłam go w dzień potrafił przyjmować różne pozycje, na kolankach, leżąc na moim brzuchu, potrafił dojść z marszu, etapu rwania włosków nie przechodziliśmy bo za dużo ich nie ma.Uwielbiam te momenty kiedy jest tak blisko mnie i ciężko bedzie mi zrezygnować z karmienia piersią  . Pozdrawiam
|
|
Dzieci: Mateusz (3 lata);
|
|
|
EmilkaG
osesek
Offline
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #7 : StyczeĹ 29, 2010, 11:14:20 » |
|
Od stycznie wróciłam do pracy wiec kiedy wracam do domu mój Bartek cieszy się niesamowicie, po pierwszych przytulańcach oczywiście jest karmienie. jego radosc jest ogromna zaczyna ssać po chwili siada mi na kolanach chichocze w głos po czym znów zaczyna ssać i tak trzy cztery razy podczas jednego karmienia (świadczy to o tym jak dzieci potrzebują takiej bliskości). oczywiście lubi sobie pociągać za moją bluzkę, albo za swoje ucho, a ostatnio odkrył, że ma zęby, a to juz nie jest takie fajne. Pozdrawiam mamy karmiące
|
|
Dzieci: BARTEK (35 miesięcy);
|
|
|
|
karlinka
|
 |
« Odpowiedz #8 : StyczeĹ 29, 2010, 14:07:10 » |
|
A mój maluszek wczoraj cały dzień się zabawiał przygryzając mi sutka  a radochę miał przy tym, że śmiał się w głos  Jak możecie się domyślać mi nie było do śmiechu  mam nadzieję, że o tylko taki jednorazowy wybryk, jak na razie dziś jest OK.
|
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"  Dzieci: Dominik (3 lata);
|
|
|
|
Ivy
|
 |
« Odpowiedz #9 : StyczeĹ 29, 2010, 20:17:32 » |
|
Tak sobie czytam co piszecie i wam zazdroszczę...mój synek na piersi był tylko 3 miesiące 
|
|
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat.... Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
|
|
|