Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: Czy to nie za wczesnie?  (Przeczytany 1170 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Czy to nie za wczesnie?
« : Listopad 29, 2011, 16:16:31 »

Nie pisze tego, zeby sie chwalic, ale moja 5 i pol miesieczna Natalka juz raczkuje i od kilku dni staje prosciutko na nogach podtrzymujac sie mebli. Jeszcze nie chodzi wzdluz mebli czy scian, ale i tak martwie sie czy tak wczesne podnoszenie sie nie pokrzywi jej nozek. Dodam, ze ja nie stawiam jej na nozki tylko sadzam a ona sama "biegnie" do kanapy i staje na nogi. Jak to bylo z Wami? Tak mysle, przeciez nie zabronie jej wstawania skoro robi to naturalnie. A jednak troche martwie sie.
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
Ivy
absolutnie zadomowiona
*******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 501


Odp: Czy to nie za wczesnie?
« Odpowiedz #1 : Listopad 30, 2011, 08:59:53 »

Szybka ta Twoja gwiazda Uśmiech
O raczkujących 5-6 miesięcznych dzieciaczkach słyszałam. Moja córka np.pominęła etap siadania i mając 6 miesięcy pełzała i raczkowała. Miała 7 miesięcy jak zaczęła stawać i robić kroczki przy meblach. 9 już chodziła. Nie miałam żadnych szans na spowolnienie tego szaleństwa Uśmiech Powiem tylko, że jest normalnie rozwijającym się dzieckiem. Polecam Ci jednak wizytę u pediatry ponieważ taki maluch na pewno w pozycji pionowej (stanie, chodzenie) obciąża stawy biodrowe i kręgosłup. Mnie lekarka zaleciła inne dawkowanie wit D3 właśnie ze względu na szybki rozwój córki. Zachęcaj małą do zabaw w poziomie Uśmiech może ci się uda Uśmiech
Pozdrawiam
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: Czy to nie za wczesnie?
« Odpowiedz #2 : Grudzień 01, 2011, 00:00:02 »

Justa wlasnie sie chcialam zorientowac co u Ciebie i jak dziewczynki Uśmiech
No rzeczywiscie Natalka ma niezle tempo! Moja zaczela raczkowac majac 7 miesiecy i zaraz tez wstawac i jak dla mnie to tez bylo szybko wiec rozumiem Twoje obawy, Ivy dobrze radzi ale tu GP pewno powie ze to normalne Mrugnięcie Pozdrawiam Buziak


Dzieci: Alex (3 lata); Alicia (16 miesięcy);
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: Czy to nie za wczesnie?
« Odpowiedz #3 : Grudzień 01, 2011, 22:00:11 »

Cześć Justa! Natalka faktycznie się troszkę pospieszyła, na Twoim miejscu zachęcałabym ją do zabaw w pozycji pionowej. Zawsze możesz iść z nią do ortopedy (jeśli nie w UK, to u nas) i się podpytać czy wszystko jest dobrze. Buziaczki dla dziewczynek  Uśmiech
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Odp: Czy to nie za wczesnie?
« Odpowiedz #4 : Grudzień 02, 2011, 09:34:10 »

Hejka dziewczyny. Zrobie tak jak mowicie, tzn. do ortopedy nie pojde, bo tutaj i tak nie ma do nich dostepu bez skierowania od GP, ale w srode pojde do tzw. health visitor zwazyc, sprawdzic nozki i biodra Natalki oraz pogadac o wprowadzaniu stalego jedzonka. Zrobie to wszystko na raz a za tydzien jedziemy na Swieta do Polandu, to przy okazji odwiedze pediatre Uśmiech Do zabaw w pozycji siedzacej zachecam ja non stop, tylko czasem uparcie leci do kanapy czy stolika i tylko sila jej od niej oderwiesz i spotkasz sie z ostrym protestem, wtedy nie ma co jej psuc zabawy skoro ostatnio stanie tak ja rajcuje Chichot
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Odp: Czy to nie za wczesnie?
« Odpowiedz #5 : Grudzień 08, 2011, 13:42:39 »

No i bylam u health visitor (okazalo sie, ze one bioderek i nozek nie badaja) i u lekarza. Zenada. Lekarz praktycznie mnie wysmial, ze w ogole z czyms takim do niego przychodze. Wizyta trwala 10 min, z czego przez 8 min probowal zrozumiec, co mnie sklonilo do przyjscia. Nie chodzi o moj angielski, tylko jak ja moge mu zawracac d... czyms takim. Na koniec, zeby mnie uszczesliwil, zbadal nozki i biodra Natalii i jest ok. Dowiedzialam sie tez, ze jego syn zaczal stawac na nogi majac 3 miesiace!!! (jest chyba w ksiedze rekordow...). Szkoda slow  Z politowaniem Złość
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
Ivy
absolutnie zadomowiona
*******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 501


Odp: Czy to nie za wczesnie?
« Odpowiedz #6 : Grudzień 09, 2011, 10:18:46 »

No to rzeczywiście fajnie Uśmiech
Ale tak naprawdę to nie masz czym się martwić. Przy okazji wizyty w Polsce możesz odwiedzić pediatrę dla swojego spokoju.
Pozdrawiam całą rodzinkę Uśmiech
Współczesny rodzic często nie wychowuje dziecka, ale je hoduje. Jak piękny egzotyczny kwiat....
Dzieci: Córka (5 lat); Syn (3 lata);
emiliap
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Wiadomości: 53


Odp: Czy to nie za wczesnie?
« Odpowiedz #7 : Grudzień 19, 2011, 21:41:12 »

uważam, że najgorsze są chodziki. Dziecko powinno samo od siebie zacząć stawiać pierwsze kroki. Nic na siłe.
Dzieci: Filipek (3 lata);
Justa
entuzjastka(a) forum
****
Offline Offline

Wiadomości: 189



Odp: Czy to nie za wczesnie?
« Odpowiedz #8 : Grudzień 20, 2011, 08:20:36 »

A przepraszam, mowy o chodziku w tym przypadku nie ma. Hmm, nie wiem do czego nawiazuje ta odpowiedz. Pozdrawiam.
Dzieci: Karolinka (3 lata); Natalia (11 miesięcy);
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.