Nag��wek Nag��wek SklepPortal
reklama

Strony:
1 Do dołu
Wyślij
AutorWątek: 18-to miesieczne dziecko i kontakt z innymi dziecmi  (Przeczytany 582 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
atok84
nowa(y)

Offline Offline

Wiadomości: 2


18-to miesieczne dziecko i kontakt z innymi dziecmi
« : Grudzień 30, 2011, 06:49:59 »

Sluchajcie mam straszny problem z moja 18-to miesiczna coreczka. Od jakis dwoch miesiecy ona nie chce bawic sie z innymi dziecmi,wrecz stroni od nich.Przed wczoraj zabralam ja na plac zabaw a ona z placzem mowila" nie" i uciekala. W swieta bylo to samo wszystkie dzieci bawily sie razem a ona chodzila sobie wlasnyi drogami,zupelnia nie zwracala na nie uwagi. Martwie sie, ze cos moze byc nie tak w jej rozwoju. . Boje sie, ze ona jest aspoleczna. Moze to my popelnilismy gdzies blad. bo w sumie od pol roku mieszka z nami szwagier z zona i kiedy przychodzi pora obiadu my wszyscy rozmawiamy a ona siedzi z nami. moze ona za duzo przebywa z rodzicami. Czy ktos mial moze podobny problem?
karlinka
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399



Odp: 18-to miesieczne dziecko i kontakt z innymi dziecmi
« Odpowiedz #1 : Grudzień 30, 2011, 11:25:50 »

Mój synek tak do 2,5 lat stronił od dzieci. Chodziłam z nim na plac zabaw i zachęcałam do kontaktu z rówieśnikami, a on nic. Na dzieci wolał patrzeć, zwłaszcza na te starsze podobało mu się jak skaczą z huśtawki i grają w piłkę, ale jak któreś dziecko do niego podeszło to uciekał. Czasem nawet zostawiał zabawki i szybko do mamy. Bardzo się martwiłam, mieszkamy tylko w trójkę z dala od rodziny i kontakt z dzieciakami miał tylko na placu. Martwiłam się, że jest aspołeczny, choć z dziećmi z rodziny, z tymi które znał bawił się ładnie...I nie dość, że zachowywał się jak mały odludek, to jeszcze pozwalał sobie zabawki zabierać i znów się bałam, że wyrośnie z niego taka "ofiara losu". I wiesz co wiosną poszłam z nim na plac zabaw i po kilku dniach gdy poznał bawiące się tam dzieci zaczął włączać się do zabawy. Pod koniec lata sam wołał, że chce iść do dzieci, place uwielbia, a z dzieciakami zapoznaje się na bieżąco w trakcie zabawy już nie muszą to być "sami swoi". I o zabawki też potrafi walczyć...I ciągle chce się bawić z dziećmi, ma swoich przyjaciół i zna imiona wszystkich dzieciaków z placu...Jedynie co to nie lubi gdy dziewczynki przytulają go i całują, bardzo je odpędza i zawsze mi mówi ,że chce się przytulać tylko do mamy i taty  Mrugnięcie Tak więc nie martw się córeczką, chodź z nią na place zabaw, ale nie zmuszaj jej do kontaktu z dziećmi. Ona jest jeszcze malutka, przyjdzie czas, że nie będziesz jej mogła oderwać od zabaw z rówieśnikami Uśmiech A na to, że inne dzieci bawią się razem nie patrz, każde dziecko jest inne i być może Twoja córeczka jest podobna do mojego synka i po prostu we właściwym dla niej czasie zapragnie towarzystwa dzieci, a teraz ich nie potrzebuje i tyle  Uśmiech Mój syn czasami  nadal lubi chodzić własnymi drogami, gdy wszyscy bawią się w piaskownicy on jeden jeździ na motorku, gdy wszyscy kręcą się na karuzeli on jeden zjeżdża na ślizgawce, i zawsze nim kogoś pozna musi chwilę człowieka "obczaić", nawet na prezenty najpierw spogląda z daleka, a potem ostrożnie bierze je do ręki i  dokładnie ogląda, radość i szaleństwo jest później. Ot taki charakter, po tacie  Chichot Pozdrawiam serdecznie
"Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"

Dzieci: Dominik (3 lata);
atok84
nowa(y)

Offline Offline

Wiadomości: 2


Odp: 18-to miesieczne dziecko i kontakt z innymi dziecmi
« Odpowiedz #2 : Grudzień 30, 2011, 13:52:45 »

Dzieki Karlinka, pozdrawiam
Strony:
1 Do góry
Wyślij
 
Skocz do:  

logowanie


Zapomniałeś hasła?
logowanie ostatnie posty logowanie
logowanie

copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.