Witam serdecznie,
Niestety nie widząc, a tym bardziej nie słysząc dziecka, nie mogę zbyt wiele doradzić. Generalnie my logopedzi posługujemy się określeniem głużenie i gaworzenie, głużenie to przypadkowo wydawane przez dziecko dźwięki, zwłaszcza gardłowe, co nie oznacza, że wyłącznie gardłowe.
Częściowo odpowiedziała Pani sobie sama na zadane pytanie, to początek głużenia, jednak z racji tego, iż Pani synek jest dzieckiem niedosłyszącym, skonsultowałabym się jak najszybciej z Ośrodkiem dla dzieci głuchych lub Ośrodkiem Wczesnej Interwencji, gdzie nawet takie maluszki są objęte opieką logopedy.
Dzwoniąc warto zaznaczyć wiek dziecka, wiem, że w Gdańsku do Ośrodka dla Dzieci Głuchych, takie maluszki przyjmowane są priorytetowo. To ważne by pracować jak najszybciej, mózg dziecka jest bardzo plastyczny do 3 roku życia, co oznacza, że w tym czasie można zdziałać naprawdę wiele.
Nie podała Pani przyczyny niedosłuchu, czy jest ona znana? To również jest istotne.
Spanie z otwartą buzią i oddech ustami, to wzorzec nieprawidłowy, dodatkowo sprawia, że dziecko często będzie zapadać na różne infekcje gardła, ponieważ wdycha bezpośrednio buzią zimne i brudne powietrze, proszę skonsultować to z laryngologiem, być może jest powiększony migdał.
Przyczyną otwartej buzi może być również niskie napięcie mięśniowe, tutaj przyda się pomoc logopedy wczesnej interwencji lub neurologopedy, który po przez masaż usprawni trochę mięśnie twarzy, to też wpłynie pozytywnie na mowę dziecka.
Wkładanie rączek i przedmiotów do buzi jest czymś normalnym, dzieci w ten sposób poznają świat i swoje ciało, jednak gdy ten stan przedłuża się, należy się niepokoić, mamy grupę dzieci podwrażliwych sensorycznie, które między innymi wkładają sobie przedmioty, ubrania i ręce do buzi nawet w wieku przedszkolnym. Jednak na etapie Pani synka, powodów do obaw nie ma.
Życzę wytrwałości
Pozdrawiam serdecznie
Marta Baj Lieder
www.cenrum-logop.pl