Nag��wek Nag��wek Portal
Strony:
1 2 3 4 5 6 Do dołu
Wyślij Odpowiedz
AutorWątek: Zrzucic kilogramy  (Przeczytany 4077 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
iloneczka2810
Gość
Odp: Zrzucic kilogramy
« Odpowiedz #30 : Luty 07, 2010, 11:00:26 »

teraz zima wiec trudno jest nie obzerac sie Chichot
ale bedzie dobrze przyjdzie wiosna potem lato a to najlepszy okres na schudniecie.
a jak trzeba to i jesienia zima trzeba wziac sie chociaz ograniczyc jedzenie i gimnastyka te15 min dziennie to w sumie nic .a ostatnio to nie chce mi sie nawet tych 15 min ;)pozdrawiam Was Laseczki;)
Ivy
uzależniona(y)
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 286


Odp: Zrzucic kilogramy
« Odpowiedz #31 : Luty 08, 2010, 13:18:38 »

Ivy a masaże  Mrugnięcie

wiesz co tak na poważnie, to na biust, brzuch, uda - na ich jędrność pomaga nacieranie lub wręcz okłady z lodu - kiedyś bardzo dawno temu mi to masażystka mówiła a ostatnio w radiu chyba, jakiś p. doktor się wypowiadał o zaletach nacierania biustu śniegiem, ze się nawet powiększają
Co do biustu to nie wiem, ale ja się kiedyś faktycznie takimi lodowymi okładami okładałam i skóra na pośladkach i udach jędrniejsza była  Duży uśmiech

no to co, hop w zaspy?
 

brrrr.....ale przypomniałaś mi o masażu prysznicem :)raz zimnym raz ciepłym.
dzięki Duży uśmiech
Ivy
uzależniona(y)
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 286


Odp: Zrzucic kilogramy
« Odpowiedz #32 : Luty 08, 2010, 13:21:25 »

Ivy, tak wlasnie sobie ciebie wyobrazalam, szczupla. Nie dramatyzuj, bo przynajmniej pojesc mozesz (a my nie... to znaczy nie powinnysmy Duży uśmiech),
hm.....to prawda. jem dużo Uśmiech co tam cycki Duży uśmiech. Spróbuję coś tam znimi zrobić a jak się nie uda to nie. trudno.
sylwana
uzależniona(y)
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 276



Odp: Zrzucic kilogramy
« Odpowiedz #33 : Luty 15, 2010, 15:42:06 »

Aneta gdzieś ty się podziała - motywacja mi spada do zera  Smutny
Dzieci: Ulka (5 lat);
kasiofka
Gość
Odp: Zrzucic kilogramy
« Odpowiedz #34 : Luty 15, 2010, 16:25:57 »

Hej Dziewczynki Uśmiech
Widzę, że wszystkie mamy podobny problem. Ja urodziłam 4 miesiące temu, zawsze byłam przy kości (rozmiar 42), więc przytyłam tylko 7 kilo w ciąży, po ciąży schudłam 10,ale teraz znowu ważę tyle co w ciąży. Niby nie powinnam narzekać, ale żal mi tyłek ściska, bo widzę, że mogłabym być szczupłą laską, ale nie!! Codziennie muszę się nawpierdzielać słodyczy, najpierw jadłam krówki, jak szalona, bo czekolady karmiąca nie może. Ale ostatnio wpadłam na genialny pomysł, że karmiąca nie może kakałka, więc wpierdzielam białą czekoladkę, po kosteczce wychodzi jedna dziennie!! Kolacji już nie jem, tylko jabłuszko po 18tej, czasem z Dzidką walczę do północy, ale jeszcze, durna, herbatki się napiję, mleka się ożłopię... Robię wieczorem brzuszki, rano wstaję płaska, ale zaraz rzucam się na jedzenie i znowu mam oponkę z przodu Złość Niech się w końcu skończy zima, powciągam wózek na czwarte piętro, to może mi zniknie oponka i schabiki:)
Jestem z Wami, pozdrawiam
*aneta*
uzależniona(y)
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 245



Odp: Zrzucic kilogramy
« Odpowiedz #35 : Luty 15, 2010, 23:14:16 »

Melduje sie Sylwano ze jestem! Batonika nie odmowie sobie niestety ale zlopie wody i herbatki ile sie da i mam nawet czasami wrazenie ze mi zielona krew plynie w zylach, no i skutkuje to tym ze zoladek pelny i az tak czesto sie slodkosci nie dopomina(o tak raz dziennie Uśmiech) No i efekt taki ze dwa kilo mniej mamy do zrzucenia z mojej strony jupi jej! No mam nadzieje ze z twojej tez ciut lzej Duży uśmiech Pozdroweczka Buziak


Dzieci: Alex (26 miesięcy);
W drodze: Maleństwo (25 tydzień ciąży);
marti
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 69


Stanisławus:Dmój milaczek:*


Odp: Zrzucic kilogramy
« Odpowiedz #36 : Luty 22, 2010, 13:34:37 »

Witajcie Duży uśmiech
Pisałam wcześniej, że zamierzam zastosować radykalną dietkę od marca no i stało się!!!Nawet wcześniej bo od dzisiaj!!!Musiałąm się z Wami tym podzielić, bo niewiem jak to będzie przez te 13 dni trwania mojej dietki...Czuję, że ciężko, a to dopiero pierwszy dzień.Ale jestem twarda Duży uśmiech Poprostu czuję się żle w moim ciele i muszę to zmienić.Chcę poczuć, że wróciłam do ciała sprzed ciąży!Wejść do ulubionych spodni...itd.itp...Widzę, że nieżle sobie radzicie:)Gratuluję Anetko 2 kg mniej to sukces!!!Ja chcę zrzucić 5 kg.
TRZYMAJMY SIĘ RAZEM A SCHUDNIEMY!!! Duży uśmiech
moje motto:MAMA TEŻ MOŻE BYĆ SZCZUPŁA!!!
Dzieci: Stasio (23 miesiące);
sylwana
uzależniona(y)
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 276



Odp: Zrzucic kilogramy
« Odpowiedz #37 : Marzec 04, 2010, 16:17:48 »

Aneta jak tam tam u Ciebie?
u mnie się okazało ze bez ćwiczeń to mogę sobie nagwizdać, bo tak naprawdę to mam ... niedowagę niewielką
pije więc te wstrętną zieloną herbatę zgryzając ciasteczkami (z czekolada oczywiście) i kupiłam piłkę oooogromna i nawet dwa razy zrobiłam na niej brzuszki ... matko ale się strasznie zagonić .. gdyby tak doba trwała choć 72 godzin z czego tylko 12 na sen
Dzieci: Ulka (5 lat);
*aneta*
uzależniona(y)
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 245



Odp: Zrzucic kilogramy
« Odpowiedz #38 : Marzec 18, 2010, 23:05:26 »

Matko swieta to ja sie z niedowaga twoja chce zmierzyc!!!!!!!!!
Ales mnie urzadzila Sylwana! Moglas mi tego nie mowic Mrugnięcie
A ja stoje w miejscu. Ale cieplo sie zrobilo to i motywacja rosnie. No i Alex zrobil sie bardziej zmotoryzowany i popelnilam dzis z nim kilka kilometrow, jak tak dalej pojdzie to z samego pchania jego rowerku zrobi sie muskul tu i owdzie Duży uśmiech
Odwazylas sie na jakies jeszcze wyczyny???


Dzieci: Alex (26 miesięcy);
W drodze: Maleństwo (25 tydzień ciąży);
andzia17052007
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97


córcia - Aleksandra


Odp: Zrzucic kilogramy
« Odpowiedz #39 : Marzec 19, 2010, 09:00:40 »

Hej Dziewczynki Uśmiech
Widzę, że wszystkie mamy podobny problem. Ja urodziłam 4 miesiące temu, zawsze byłam przy kości (rozmiar 42), więc przytyłam tylko 7 kilo w ciąży, po ciąży schudłam 10,ale teraz znowu ważę tyle co w ciąży. Niby nie powinnam narzekać, ale żal mi tyłek ściska, bo widzę, że mogłabym być szczupłą laską, ale nie!! Codziennie muszę się nawpierdzielać słodyczy, najpierw jadłam krówki, jak szalona, bo czekolady karmiąca nie może. Ale ostatnio wpadłam na genialny pomysł, że karmiąca nie może kakałka, więc wpierdzielam białą czekoladkę, po kosteczce wychodzi jedna dziennie!! Kolacji już nie jem, tylko jabłuszko po 18tej, czasem z Dzidką walczę do północy, ale jeszcze, durna, herbatki się napiję, mleka się ożłopię... Robię wieczorem brzuszki, rano wstaję płaska, ale zaraz rzucam się na jedzenie i znowu mam oponkę z przodu Złość Niech się w końcu skończy zima, powciągam wózek na czwarte piętro, to może mi zniknie oponka i schabiki:)
Jestem z Wami, pozdrawiam


Oj Kochane moje dziewczyny ja tez mam problem. Urodzilam w maju coreczke no i jakos przez to ze chodzilam codziennie na spacery czasami napwet po dwa razy to zrzucilam to 4 kg po ciazy bo mieszkam na 3 pietrze wiec nie dosc ze mala z wielka torba wtarabanic to jeszcze wozek Uśmiech ale teraz Smutny przez ta długą zime to mnie szlak trafia - przez zime przytylam 6 kg Smutny koszmar ale zaczynamy spacerki wiec mam nadzieje ze spadnie bo teraz wozek 10 kg i  dodatkowo córcia w całym opakowaniu jeszcze zimowym dodatkowe 12 kg (w tym Ola waży 10,5kg. Uśmiech pozdrawiam i trzymam kciuki także za Was Uśmiech


Dzieci: Aleksandra (16 miesięcy);
Strony:
1 2 3 4 5 6 Do góry
Wyślij Odpowiedz
 
Skocz do:  


copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.