Nag��wek Nag��wek SklepPortal
Tu jesteś:   osesek.pl - forum dla rodziców   >   Nasze Dzieci   >   Kuchnia i dieta dziecka   >   Wątek: amarantus, jak podawać
Strony:
1 Do dołu
AutorWątek: amarantus, jak podawać  (Przeczytany 15943 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
alexan
nowa(y)

Offline Offline

Wiadomości: 1


amarantus, jak podawać
« : Marzec 27, 2009, 09:27:10 »

moja córka ma anemię. staram się tak ustalać jej menu, żeby było bogate w żelazo i kwas foliowy. ostatnio przecvzytałam, że bardzo wartościowy i bogaty w żelazo jest amarantus. zamówiłam nawet mąkę z amarantusa i popping. mam pytanie. jak podawać popping? trzeba go gotować? mogę małej dosypać do np. danonka? podpowiedzcie mi proszę
sylwana
super mama
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 369



Odp: amarantus, jak podawać
« Odpowiedz #1 : Marzec 27, 2009, 17:16:17 »

tu troszkę info o amarantusie http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/ziarna-pestki-orzechy/183-amarantus-po-9-miesiacu.html (http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/ziarna-pestki-orzechy/183-amarantus-po-9-miesiacu.html)
popping jest gotowy do spożycia można go dodawać do zup i deserów - raczej zamiast danonka polecałabym naturalny jogurt z miodem (jeśli mała ma już roczek i nie jest alergikiem)
Dobre książki dla dzieci (http://www.sklep.osesek.pl)
Dzieci: Ulka (9 lat);
Monique
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Wiadomości: 58


Odp: amarantus, jak podawać
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 01, 2009, 09:25:34 »

Moja siostra dodaje mąkę z amarantusa do mąki pszennej kiedy piecze chleb (w maszynce do pieczenia chleba). Co prawda Madzi takiego chleba jeszcze nie dawałam ale ja go jadłam i jest pycha!!! Dziewczyny najwięcej żelaza jest w młodziutkich, szczytowych listkach pokrzywy (wiem o tym od kuzynki która jest doktorem biologii i doktoryzowała się z tematu właściwości leczniczych różnych roślin), ale musisz zapytać pediatry, czy możesz swojej dzidzi podać napar lub sałatkę z pokrzywy (mam na taką fajny przepis, mogę ci podać, bo ją jadłam w ciąży jak mi brakowało żelaza). Lepiej też nie zbierać pokrzyw pod blokiem  Duży uśmiech, ale zabrać parę małych egzemplarzy gdzieś z lasu opłukać wsadzić do doniczki i poczekać na świeże listki, ja tak zrobiłam Duży uśmiech. Wracając do amarantusa, to możesz mąkę z amarantusa (można kupić w dobrym sklepie zielarskim, ze zdrową żywnością lub w sieci) dodać do ciasta naleśnikowego, ciasta na kluski lub kiedy przygotowujesz budyń dla małej. Zacznij od niewielkich ilości np. 1 łyżki mąki, stopniowo zwiększając jej ilość aby dziecko przyzwyczaiło się do smaku amarantusa, chociaż ta mąka jest delikatna w smaku. Co do dodawania do danonków poppingu, to nie jestem za bardzo przekonana, może małej przeszkadzać (ale spróbować zawsze można), a mąka - jak to mąka - nie jest zbyt smaczna na surowo Mrugnięcie, za to może skusi się na płatki z amarantusem z mlekiem lub jogurtem albo ciasteczka (moja siostra kupuje takie synkowi - 3 latkowi)

(http://slub-wesele.pl/)
Dzieci: Madzia (5 lat);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: amarantus, jak podawać
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 01, 2009, 22:13:54 »

No sprawdzilam i widze ze ten amarantus to fajna rzecz,a ja takie lubie. Wybieram sie na Wielkanoc do Polski i juz zamawiam paczuszke ze sklepu ze zdrowa zywnoscia,maja tam i make i popping i jeszcze pare produktow,niezle wygladaja mi nasiona,ktore moga zastepowac kasze,no i musli z platkami amarantusa mmmm...
Nie wiem czy ktos stosuje cos takiego jak quinoa,wlasnie spostrzeglam ze tez jest dostepna na tej stronie i tez ma niezly skladzik Uśmiech
(http://www.maluchy.pl)

(http://www.suwaczki.com/)
Dzieci: Alex (5 lat); Alicia (3 lata);
Monique
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Wiadomości: 58


Odp: amarantus, jak podawać
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 01, 2009, 22:30:31 »

No sprawdzilam i widze ze ten amarantus to fajna rzecz,a ja takie lubie. Wybieram sie na Wielkanoc do Polski i juz zamawiam paczuszke ze sklepu ze zdrowa zywnoscia,maja tam i make i popping i jeszcze pare produktow,niezle wygladaja mi nasiona,ktore moga zastepowac kasze,no i musli z platkami amarantusa mmmm...
Nie wiem czy ktos stosuje cos takiego jak quinoa,wlasnie spostrzeglam ze tez jest dostepna na tej stronie i tez ma niezly skladzik Uśmiech
Ja uwielbiam za to orkisz (to taki "staroświecki" gatunek pszenicy Duży uśmiech). Jest on bogaty w mikroelementy i witaminy, jakie ma inne plusy to "se" wyszperacie w sieci  Duży uśmiech. Uwielbiam wszystko co orkiszowe: chleb - zwłaszcza razowy, płatki, ciastka, itd. A co do amarantusa to co roku sieję go w ogrodzie (już od 15 lat - pierwsze nasiona przywiozłam z Holandii!!!). Teraz zastanawiam się, czy w tym roku nie posiać go trochę więcej i porównać czy jest jakaś różnica w smaku między nasionami sklepowymi a przez siebie wyhodowanymi  Duży uśmiech

(http://slub-wesele.pl/)
Dzieci: Madzia (5 lat);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: amarantus, jak podawać
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 02, 2009, 10:16:06 »

no zaimponowalas mi teraz monique! ja to tylko rzezuche,koperek i pietruszke mam w doniczce na parapecie zeby maly mial swiezutkie, a na takie wyczyny zeby sobie amarantus zasiac to mnie nigdy nie pociagnelo... fajnie...
orkisz chyba tez sprobuje sobie,dzieki  Mrugnięcie
(http://www.maluchy.pl)

(http://www.suwaczki.com/)
Dzieci: Alex (5 lat); Alicia (3 lata);
*aneta*
uzależniona(y)
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



Odp: amarantus, jak podawać
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 02, 2009, 10:22:31 »

a jak juz tak przy zdrowej zywnosci jestesmy to co dajesz malej do picia? bo ja  alexa nauczylam na wode hurrrrra ale nie bede go przeciez na sama wode skazywac,tymbardziej ze lato sie zbliza,a podawanie tak malemu dziecku sokow mnie przeraza. wynalazlam sobie w sieci soki np.zurawinowy,malinowy, ktore ponoc maja w sobie 100% soku i sa bez cukru,brzmi niezle i moznaby do wody dolac kapke,ale czy to rzeczywiscie sam sok Co? czy ktos  moze wie cos na ten temat?
(http://www.maluchy.pl)

(http://www.suwaczki.com/)
Dzieci: Alex (5 lat); Alicia (3 lata);
Monique
rozmowna(y)
***
Offline Offline

Wiadomości: 58


Odp: amarantus, jak podawać
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 02, 2009, 23:12:37 »

Nie ma czym imponować, ja po prostu, po: 1) mam duży ogród gdzie mogę siać i sadzić do woli i to uwielbiam Duży uśmiech , 2) teściów na wsi więc owoce w tym leśne i mięsko, jajka, jarzyny dla malej mam swoje, 3) kocham gotowanie i wszelkie eksperymenty kulinarne - więc jak jeszcze Madzi coś fajnego wymyślę to napiszę posta, 4) mam wolny czas bo siedzę na wychowawczym, ale jak wrócę do pracy to już tyle nie będę przesiadywać na forum oseska Spoko . Ja też mam pietruchę, koperek, cebulkę na parapecie w doniczce Mrugnięcie, a także bazylię, tymianek i oregano bo bez świeżych żyć nie mogę Duży uśmiech. Co do picia , to z tym u Madzi jest marnie Płacz. Już próbowałam wszelkich możliwych konfiguracji: wody, soczków domowych i kupnych, herbatek dla dzieci we flaszce, niekapku, łyżeczką i jak już coś wypije to najczęściej jest to sok malinowy domowej roboty (na surowo, obciążony tylko cukrem z własnych, własnoręcznie wyciskanych malin Duży uśmiech) często dolewam wodę do owoców i zupek żeby choć trochę więcej wody dostała w posiłkach! Gotowe soki dla dzieci są rzeczywiście bez dodatku cukru (ja małej kupuję przecierowy bobofrut malinowy, bo w ten sposób mój mały żarłok daje się oszukać, że to nie picie Duży uśmiech) są one pasteryzowane termicznie więc zawsze jakaś strata witaminy C jest ale, o ile się nie mylę, to dodawana jest do nich dodatkowa porcja witaminy C! Hortex produkuje soki "na surowo" ale one są obciążone cukrem, więc do rozpuszczenia w wodzie. Jeśli znalazłaś takie soki bez cukru (z jakiej one są firmy?) to oczywiście można je rozrzedzić  wodą do smaku.

(http://slub-wesele.pl/)
Dzieci: Madzia (5 lat);
Strony:
1 Do góry
 
Skocz do:  


copyright © osesek.pl Osoba zamieszczająca wypowiedzi naruszające prawo lub prawa osób trzecich może z tego tytułu ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osesek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.